Nowy system płatności mobilnych w e-commerce od Orlenu
Orlen wprowadza właśnie nowy system płatności mobilnych. Za tankowanie paliw na stacjach korporacji będzie możliwe zapłacenie za pomocą aplikacji mobilnej. Zamiast wchodzić do budynku na stacji, właściciel czterech kółek będzie mógł zapłacić z samochodu korzystając z aplikacji e-commerce firmy. Usługa nazywać się ma Orlen Pay. Dzięki niej przedsiębiorstwo zaoszczędzi pieniądze za opłaty ponoszone na rzecz banków.
Wśród podmiotów działających na polskim rynku paliw, jak na razie tylko Orlen zamierza wprowadzić usługę umożliwiającą płatności mobilne. Obecnie aplikacja znajduje się w fazie testowej. Jak na razie tylko pracownicy przedsiębiorstwa korzystają z możliwości jakie oferuje Orlen Play. W trzecim kwartale obecnego roku planowane jest udostępnienie usługi dla wszystkich klientów sieci stacji paliw.
Aplikacja będzie działa dzięki karty płatniczej. Możliwość korzystania z niej dostępna będzie dla przedsiębiorców i klientów indywidualnych. Nie wiadomo w jaki sposób korporacja zabezpieczy się przed kradzieżą paliwa. Użytkownicy aplikacji będą tankowali, a następnie odjeżdżali ze stacji bez płacenia w budynku, co sprawia, że ich aktywność będzie nie do odróżnienia od złodzieja. Zakłada się, że Orlen sczytywać będzie numery rejestracyjne z monitoringu, ale na razie nie wiadomo, czy aplikacja żądać będzie podania numerów rejestracyjnych podczas rejestracji.
Zakaz handlu w niedzielę jednak nie zwiększy zysków e-commerce?
Eksperci od wejścia w życie ustawy o zakazie handlu w niedziele przekonywali nas, że zwiększy ona zyski osiągane przez firmy działające w branży e-commerce. Początkowo rzeczywiście tak było. Przez kilka pierwszych niedziel, Polacy nieprzyzwyczajeni do nowej sytuacji, którą zostali, masowo robili zakupy w sklepach internetowych. Teraz jednak, po upływie dłuższego czasu, kiedy mamy możliwość osądzenia bardziej długoterminowych skutków wejścia w życie ustawy okazuje się, że branża e-commerce wcale nie ma tak różowo jak liczyła.
Zgodnie z danymi zawartymi w raporcie Traffic Trends, ruch w niedziele handlowe w kwietniu tylko nieznacznie wzrósł w stosunku do reszty tygodnia. W zwykłe dni wynosił on 17,5 % zaś w niedziele 18,2%. Z kolei znacząco spadły konwersje. W porównaniu do do zeszłego roku zmniejszyły się one o 2,25%, zaś w niedziele kwietniowe o 6,36%. To duży spadek, który przełożył się na zmniejszenie sprzedaży. Wynosił ona w kwietniu 25,2% zaś w niedziele tylko 18,8%.
Niektórzy przypuszczają, ze to dobra pogoda stoi za spadkami branży e-commerce w kwietniu. Podczas słonecznych dni większość ludzi jest mniej skłonna do robienia zakupów. Dopiero dłuższa perspektywa czasu pozwoli na racjonalne osądzenie skutków wejścia w życie ustawy o zakazie handlu w niedziele.
Nowy magazyn dla osób zainteresowanych e-commerce
Osoby zainteresowane handlem internetowym z pewnością ucieszą się dowiedziawszy się, że liczba źródeł, z których mogą czerpać wiedzę na ten temat właśnie uległa zwiększeniu. Właśnie powstał magazyn „E-commerce w Praktyce”, wyszedł już jego pierwszy numer. Pismo kierowane jest dla menedżerów e-commerce, osób prowadzących sprzedaż w marketplace’ach, a także przedsiębiorców szukających skutecznych i sprawdzonych rozwiązań w e-handlu.
Magazyn „E-commerce w Praktyce” jest poradnikiem składającym się z artykułów napisanych przez specjalistów od handlu w sektorze konsumenckim oraz biznesowym. Z pierwszego numeru można dowiedzieć się między innymi:
-w jaki sposób obliczyć rentowność e-sklepu,
-jak przeprowadzić audyt podatkowy w e-commerce,
-co zrobić, by e-sklep działał zgodnie z prawem (m.in. RODO),
-jak zarządzać cenami produktów w sklepie internetowym, kiedy opłaca się je obniżyć,
-jak lista kontrolna audytu SEO pomoże zoptymalizować stronę e-sklepu,
-jak prześledzić zachowania użytkowników na stronie i poznać ich potrzeby,
dlaczego segmentacja klientów się opłaca i jak ją przeprowadzić,
-jak spersonalizować ofertę, by była skuteczna,
-jak sprawdzić, czy obsługa klienta stoi na najwyższym poziomie i wykorzystać ją do zwiększenia sprzedaży,
-dlaczego kupujący porzucają koszyki i jak temu zaradzić,
-jak prowadzić efektywny retargeting, by klienci szybko, bez obaw i wątpliwości, finalizowali transakcje,
-jak wiadomość SMS zachęca do zakupów na poszczególnych etapach lejka sprzedażowego,
-jak wykorzystać narzędzia marketing automation, by mniej pracować, a więcej zarabiać,
-jak zoptymalizować logistykę w e-commerce, by pomagała sprzedawać,
-jak powinien wyglądać idealny proces obsługi zwrotów i jak za jego pomocą dopieścić klienta,
-jakie cechy ma skuteczna platforma e-commerce B2B,
który marketplace jest najlepszy dla Twojego e-sklepu,
-jak skutecznie sprzedawać za granicą.
Magazyn „E-commerce w Praktyce” dostępny jest pod tym adresem
Żabka stawia na e-commerce
Sieć sklepów Żabka stawia kolejne kroki w świecie e-commerce. Już niedługo klienci firmy Zalando będą mogli odbierać zamówione towary w sklepach stacjonarnych Żabki i Freshmarketu. Polska pokryta jest gęstą siecią placówek sieci spożywczej . Liczy ona niemalże pięć tysięcy obiektów. Nie jest to pierwszy raz kiedy Żabka udostępnia swoje placówki dla podmiotów działających e-commerce. Klienci eobuwie.pl oraz komputronika mogą od pewnego czasu odbierać złożone przez siebie zamówienia w sieci spożywczej. Podobnie, przesyłki realizowane przez Pocztę Polską mogą być dostarczone do pobliskiej Żabki. Jednym z powodów sukcesu Żabki jako operatora e-commerce są długie godziny otwarcia oraz ilość posiadanych sklepów stacjonarnych.
Wcześniej niemiecki e-sklep specjalizujący się w sprzedaży ubrań dostarczał klientom z Polski zamówione towary wyłącznie za pomocą kuriera. Jeszcze do niedawna wysyłki obsługiwał tylko FedEx, ale niedawno część z nich zaczęła być realizowana także przez DHL. Żabka współpracuje z DHL, dlatego też wybierając tego kuriera podczas składania zamówienia klienci mogą liczyć na dodatkowe miejsce odbioru zamówionego towaru.



Zostaw komentarz