Kim są polscy miłośnicy e-zakupów?
Kim są polscy e-konsumenci? Które marki e-commerce są najlepiej rozpoznawane przez internautów? Co wpływa na wiarygodność sklepu online? Żeby odpowiedzieć na te i inne pytania powstał raport „E-Commerce w Polsce. Gemius dla e-Commerce Polska”, które został przeprowadzony na reprezentatywnej grupie ponad tysiąca pięciuset osób. Już 56% Polaków kupuje za pośrednictwem Internetu co stanowi wzrost dwuprocentowy w porównaniu z rokiem ubiegłym. W zeszłym roku tylko 16% respondentów zamawiało produkty z zagranicy, obecnie zaś już 23% naszych rodaków korzysta z ofert sklepów mieszczących się w innych krajach. Widać także dużą zmianę odsetka pytanych, która wierzy w bezpieczeństwo kupowania w e-sklepach. W 2017 roku 14% czuło się bezpiecznie kupując przez sieć. W roku bieżącym tę opinię wyraża już 26%.
O osiem procent do 49% wzrosła liczba osób uważających, że robienie e-zakupów jest łatwe i nieskomplikowane. 87% ankietowanych ceni sobie możliwość robienia e-zakupów z tego z powodu, że może zamawiać całodobowo. 57% wybiera dany serwis bazując na jego opinii. Tylko 50% zapytanych w 2017 roku udzieliło podobnej odpowiedzi. Do robienia e-zakupów najbardziej zniechęcają: długie oczekiwania na dostawę, natrętne reklamy produktów już wcześniej obejrzanych przez kupujących oraz wysokie koszty dostawy. Niska cena jest najważniejszą cechą decydującą o wyborze dla 51% kupujących.
Kto najczęściej robi zakupy poprzez Internet? 64% fanów e-zakupów to osoby poniżej trzydziestego czwartego roku życia, a trzy czwarte z nich ma wykształcenie przynajmniej średnie. Dobrze ocenia swoją sytuację materialną 54% respondentów. Tylko 6% ocenia ją jako złą. 29% pochodzi, ze wsi, 37% z miast do dwustu tysięcy mieszkańców, a 34% z miast o liczebności przewyższającej dwieście tysięcy. 82% używa do zakupów laptopów, a 58% smartfonów.
W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy odzież, dodatki, akcesoria, książki, płyty, filmy oraz bilety do kina lub teatru były najpopularniejszymi kategoriami produktów wybieranych przez respondentów. Osoby, które ukończyły pięćdziesiąty rok życia częściej wybierają produkty farmaceutyczne oraz materiały budowlane i wykończeniowe, zaś mężczyźni częściej kupują sprzęt elektroniczny niż kobiety.
Akcje Merlina wystrzeliły w górę
W ostatnich dniach akcje internetowego sklepu Merlin poszybowały w górę. Zwiększyły swoją wartość o przeszło 481%. Co doprowadziło do tego odwrócenia sytuacji w firmie, która w zeszłym roku notowała ponad dziesięć milionów złotych straty? Okazuje się, że Merlin zainwestował w najnowszą modę technologiczną: blockchain. Przedsiębiorstwo zamierza wykorzystać blockchain w celu „stworzenia innowacyjnego programu lojalnościowego dla klientów Grupy opartego na tokenizacji lojalności klientów.” . Jak na razie brakuje dodatkowych informacji o planach Merlina.
Technologia ma zostać udostępniona także innym podmiotom działającym w branży e-commerce. Ma być to pierwszy przypadek tokenizacji e-commerce w Europie. W 2016 roku spółka została uznana przez sąd za upadłą, ale nowy właściciel próbuje wyprowadzić ją na prostą.
Chińskie sklepy internetowe stawiają na Indie i Bliski Wschód
Chińskie przedsiębiorstwa trudniące się handlem internetowym rozwijają się także poza granicami Państwa Środka. Jednym z najczęstszych państw, które kolonizowane są przez Chińczyków są Indie oraz kraje Bliskiego Wschodu. Indie posiadają olbrzymią populację oraz duży potencjał rozwoju.
Z kolei o popularności państw Arabskich decyduje wysoka penetracja smartfonów oraz istnienie wysokiej siły nabywcze. Ponadto państwa te mają niedobory tekstyliów, co stanowi okazję do handlu transgranicznego.
Większość e-zakupów odbywa się za pośrednictwem należącego do Alibaby AliExpressu.
Amazon i eBay posiadają dwie trzecie niemieckiego rynku e-commerce
Międzynarodowe korporacje, Amazon oraz eBay łącznie kontrolują 66% niemieckiego rynku e-zakupów. Żadna konkurencyjna firma nie była w stanie przebić pułapu 3%. Dane pochodzą z badania Digital Shopping Index.
Do Amazonu należy 28,7% rynku, zaś do głównego konkurenta przedsiębiorstwa Bezoza, eBay należy 22,9%. eBay Classifieds posiada 14,8%. Daleko w tyle w okolicach 2% znajdują się Wish, AliExpress oraz Otto. W okolicach 1% kontroli rynku są Zalando, Lidl, H&M, a także Rossman.
W przeciągu zeszłego roku Amazon urósł w Niemczech o 3,9%, a eBay skurczył się o 6,9%. Amazon wyprzedza konkurencję na komputerach stacjonarnych oraz urządzeniach mobilnych, zaś do eBaya należy najpopularniejsza aplikacja na rynku. Przeciętna wizyta na komputerze stacjonowanym trwa ponad pięć minut, zaś na urządzeniu mobilnym powyżej minuty.



Zostaw komentarz