Historia e-commerce, czyli o tym jak narodził się handel online zanim powstało www

20.07.2017 AUTOR: Radek Borzym

Jeżeli e-commerce wydaje się być zjawiskiem stosunkowo nowym, to tak naprawdę rozwiązanie to funkcjonuje już od wielu lat. Przekonajmy się w jaki sposób handel internetowy zawojował świat.

Początki z czasów przed powstaniem Internetu

 

Początki e-commerce sięgają lat 60-tych ubiegłego wieku. Powstała wtedy elektroniczna wymiana danych (EDI), która wykorzystywana była do przesyłania informacji pomiędzy biznesami. Możliwe dzięki niej było wymienianie się dokumentacją biznesową oraz dokonywanie transakcji finansowych. Po pewnym czasie nowe rozwiązanie zastąpiło popularny wtedy fax.

e-commerce historia

http://www.aldricharchive.com/biography.html

W 1979 roku, Brytyjczyk, Michael Aldrich podłączył zmodyfikowaną wersję odbiornika telewizyjnego do sieci EDI za pomocą kabla telefonicznego. Sprawił, że za pomocą menu możliwe stało się wybieranie produktów, które chce się zakupić. Nowe medium miało być interaktywne, czyli w przeciwieństwie do starych mediów komunikacja miała zachodzić w obie strony. Tak powstał teleshopping. Brytyjski twórca tej nazwy nie wiedział, że w Stanach identyczny termin oznaczał programy telewizyjne, które zachęcały do telefonicznego zamawiania reklamowanych przez siebie produktów.

Michael Aldrich nie był pewien tego, czy technologia którą opracował była genialnym pomysłem, czy czystym szaleństwem. W myślach widział możliwość jej zastosowania nie tylko w handlu, ale i także np. w bankowości. Zdecydował się więc na eksperyment. Zabrał swój wynalazek na konferencję, po to żeby wybadać reakcje ludzi. Byli oni zachwyceni pomysłem.

Wynalazca uznał, że powinien wprowadzić swój teleshopping na rynek. Nie ryzykował zbyt wiele, ponieważ jego urządzenia były tanie w produkcji. Stworzył listę korporacji, którym zależało na byciu bardzo nowoczesnymi i zaproponował im współpracę. Propozycja spotkała się z dużym zainteresowaniem i w 1981 roku jego wczesne urządzenie służące do e-commerce weszło do użytku. Jeżeli sieć była wykorzystywana właściwie tylko do handlu pomiędzy biznesami, to funkcjonowała ona aż do rozprzestrzeniania się Internetu.

Na początku lat 80-tych miasto Gateshead prowadziło projekt społeczny, który miał usprawnić między innymi dostarczanie informacji publicznych dla mieszkańców oraz pomagać osobom starszym w ich codziennym życiu. Jedną z usług była możliwość zakupienia ponad 4000 produktów spożywczych w lokalnych sklepach przy pomocy technologii stworzonej przez Aldricha.

e-commerce narodziny

http://www.bbc.com/news/magazine-24091393

Pierwszą klientką, która skorzystała z tej usługi była 72 letnia wtedy Jane Snowball. Miało to miejsce w maju 1984 roku. Starsza kobieta zamówiła płatki zbożowe, margarynę i jajka, które zostały przyniesione jej do domu. Wybrano ją do eksperymentu z powodu złamanego biodra, który uniemożliwiał poruszanie się z dużą ilością zakupów. Podobno nauczenie się obsługiwania systemu zajęło kobiecie zaledwie 15 minut. Snowball podobał się system, ale powiedziała, że szkoda jej możliwości interakcji z innymi osobami w sklepie, których pozbawiała jej nowa technologia.

Na powyższym rozwiązaniu wymodelowany został system używany w mieście Bradford.

W 1984 roku wczesny dostawca usług online w Stanach Zjednoczonych, CompuServe, otwiera Electronic Mall pierwszy sklep e-commerce, który operował na skalę krajową. Usługa działała w podobny sposób do wynalazku Aldricha. Można było dokonywać przez nią zakupów w ponad stu sklepach. Electronic Mall nie udało się uzyskać dużej popularności, mimo tego działał co najmniej do połowy lat 90-tych. Oto jej reklamówka z 1987 roku:

A tutaj mamy pierwsze relacje telewizyjne opisujące e-commerce:

Potrzeba było prawdziwego upowszechnienia się Internetu, żeby e-commerce znalazł zastosowanie na szeroką, nie tylko biznesową, skalę.

Wczesne lata 90-te

W 1991 roku  Tim Berners Lee zakłada pierwszy serwer i pisze pierwsze oprogramowanie potrzebne do powstania Internetu jaki znamy teraz. W tym samym roku National Science Fundation daje zielone światło na rozpoczęcie działalności komercyjnej w sieci. Internet rośnie szybko, już w cztery lata zostaje zarejestrowanych ponad 120 tysięcy domen, by 1998 roku przekroczyć 2 miliony. Niemalże 150 milionów użytkowników korzysta w tym czasie z globalnej sieci.

Dzięki wynalezieniu w 1994 roku protokołów Secure Socket Layer (SSL) umożliwiających bezpieczne szyfrowanie wysyłanych informacji, niepokoje osób obawiających się przejęcia przez przestępców swoich danych wrażliwych zmalały. Niepokoje te paraliżowały możliwość rozwoju e-commerce na początku lat 90-tych i tylko przełamanie strachu sprawiło, że gwałtownie zaczęła rosnąć liczba osób korzystająca z nowego sposobu dokonywania zakupów.

Korzystając z nowej technologii, założony przez Daniela Kohna oraz Rogera Lee, NetMarket stał się pierwszym sklepem e-commerce, który przeprowadził transakcje online za pomocą szyfrowanej karty kredytowej. Szczęśliwym klientem był w tym wypadku mieszkający w Filadelfii Phil Brandenberger, który za 12.48 dolarów zakupił album Stinga pod tytułem „Ten Summoners’ Tales ”. Kohn wierzył, że nawet NSA nie byłoby w stanie wykraść numeru wykorzystanej podczas zakupów kart kredytowej.

W 1994 roku Jeff Bezos zakłada Amazon. Jeff czuł żal, że nie uczestniczy w rozwijającym się wtedy boomie technologicznym, dlatego też zostawił wygodną posadę na Wall Street i założył własny sklep. Sklep miał początkowo nosić nazwę Cadabra, ale została ona po roku zmieniona na Amazon. Amazon kojarzył się przedsiębiorcy z czymś egzotycznym i odległym, wybór nazwy miał podkreślić wyjątkowość firmy.

Jeff Bezos i e-commerce

http://www.internethistorypodcast.com/2015/02/how-did-amazon-get-started/

Już na samym początku swojej działalności Amazon był dostępnych w 46 krajach. Moment w którym firma weszła na rynek był idealny. Metoda szyfrowania SSL, która dopiero powstała sprawiła, że całe rzesze ludzi stały się nagle zainteresowane dokonywaniem zakupów przez Internet. Do tego brakowało konkurencji i firma Bezosa mogła już na starcie zdobyć wiodącą pozycję na rynku e-commerce.

Sklep do tego dbał o doświadczenia użytkowników. Możliwość pisania recenzji przez niezależne osoby, które dokonały zakupu danego produktu wzmacniał wiarę w jakość produktów, które zmawiało się przed wzięciem ich do rąk. Do tego przeglądanie sklepu było wygodne, można było wyszukiwać przedmioty pod względem kategorii. Amazonowi do tej pory udało się zachować pozycję giganta e-commerce.

W 1994 roku powstaje eBay, który posiada inny model biznesowy niż Amazon. W tym modelu użytkownicy wystawiają swoje nieużywane przedmioty na licytację. Założycielem firmy jest Pierre Omidyar. Pierwotnie strona nazywa się AuctionWeb i była tylko hobby, do czasu aż dostawca usług internetowych nakazał Omidyarowi wykupienie droższego pakietu, ponieważ ruch na jego stronę przekroczył normę przewidzianą dla standardowych użytkowników.

Aukcje prowadzone na eBayu umożliwiły zwykłym ludziom nie posiadającym własnych sklepów stacjonarnych na rozpoczęcie handlu w Internecie. Idea pozbywania się starych, niepotrzebnych przedmiotów w tak zwanych wyprzedażach garażowych jest mocno zakorzeniona w Stanach Zjednoczonych, co ułatwiło rozwój strony. Od teraz można było urządzać wyprzedaże garażowe na terenie całego kraju.

Kolejnym krokiem do upowszechnienia się e-commerce było powstanie PayPalu. PayPal działa jako pośrednik w wymianie pieniędzy pomiędzy kupującym, a sklepem, dzięki czemu handel internetowy uniezależnił się od kard kredytowych.

W drugiej połowie lat 90-tych dzięki nowym standardom szyfrowania danych nastąpił niesamowicie szybki rozwój handlu internetowego. W 1998 roku zakupiono towary warte 4.5 miliarda dolarów, około 70% światowego rynku należało wtedy do USA, a 15% do Europy. Rok wcześniej Dell staje się pierwszą firmą, której udaje się sprzedać online towar wartości miliona dolarów podczas jednego dnia.

Wraz z rozwojem e-commerce powstaje Payment Card Industry Security Standards Council (PCI), która zaczęła dbać o to, żeby biznes przestrzegał najwyższych dostępnych standardów bezpieczeństwa.

Z początkiem XXI wieku rozwój e-commerce staje się proporcjonalny do liczby nowopodłączanych do sieci gospodarstw. Kupowanie za pomocą komputera potrzebnych przedmiotów staje się czymś zwyczajnym i codziennym. Coraz więcej osób zaczyna korzystać z nowej możliwości robienia zakupów bez wychodzenia z domu.

początki e-commerce

http://www.ecommerce-land.com/history_ecommerce.html

Ostatnie lata przyniosły gwałtowna obniżkę kosztów jakie trzeba ponieść by założyć sklep e-commerce. W 1999 roku samo otworzenie sklepu, nie wliczając w to kosztów fizycznych, takich jak powierzchnia magazynowa, wymagało posiadania sumy 100 tysięcy dolarów. Teraz potrzeba na to tylko 30 dolarów. Dzięki tym przemianom możliwe stało się otwieranie sklepów kierowanych do niszowego grona odbiorców, dzięki czemu coraz większa liczba ludzi korzysta z usług przystosowanych do swoich indywidualnych potrzeb.

W 2015 roku niemalże 15% wszystkich transakcji zawieranych w USA dochodziło za pomocą Internetu. Prawie 100%  Amerykanów chociaż raz kupiło coś za pośrednictwem sieci.

W przyszłości coraz częściej będziemy robili zakupy z domu, prawdopodobnie kupowanie artykułów spożywczych online rozpowszechni się w szybkim tempie. Czy zwykłe sklepy stacjonarne zniknął? Prawie na pewno nie.

Do góry!

Polecane artykuły

22.09.2020

Comarch e-Sale, jako e-commerce na dobry ...