Grywalizacja w e-commerce – wstęp do gry

23.06.2017 AUTOR: Urszula Poszumska

Ludzie lubią rywalizację, co wiadomo już od czasów gladiatorów czy starożytnych igrzysk olimpijskich. Lubią też dostawać nagrody albo cokolwiek za darmo. Wykazują też często wewnętrzną potrzebę bycia najlepszym oraz wyrażenia siebie. Zdecydowana większość z nich jest zwierzętami socjalnymi. A spora grupa uwielbia szarady, quizy, pytania, wyzwania. Grywalizacja jest zjawiskiem, które żywi się wszystkim tymi cechami gatunku homo sapiens. To proces aplikowania właściwości gry, takich jak zasady, punkty, nagrody, do zjawisk i sytuacji grami niebędącymi. Prosty przykład z życia rodzinnego: mama chce, żeby jej dzieci pozmywały naczynia.

Wymyśla grę, że które pozmywa więcej naczyń w danym czasie, dostanie batonika. Dokonała grywalizacji zwykłej domowej czynności. Efekt jest ten sam – prawdopodobnie i tak kazałaby dzieciakom te naczynia pozmywać – ale metoda dojścia do celu inna. Poprzez wyznaczenie nagrody, zwykłe mycie naczyń stało się dla dzieci wyzwaniem i z pewnością zrobiły to szybciej i z większą werwą niż normalnie. Podobny trick można zastosować w handlu, zarówno offline, jak i online.

Zapraszamy do gry

Co możemy uzyskać poprzez grywalizację? Klienci będą się świetnie bawić, ale czy nasze zyski będą na serio? Jak najbardziej tak. Grywalizacja przede wszystkim potrafi realnie zwiększyć sprzedaż. Osoby angażują się np. w zbieranie punktów lojalnościowych i wybierają częściej nasze produkty. Klienci stają się bardziej świadomi naszej marki. Kojarzą ja, bo rozdajemy fajne nagrody. Budujemy lojalność konsumencką.

Gry online potrafią wciągać, więc spowodują, że ludzie zostaną z naszą firmą na dłużej. Wpływamy na ludzkie zachowanie, stymulując ich zainteresowania, zaangażowanie, wybory konsumenckie poprzez elementy gry. Tylko oni tak bardzo tego wpływu nie dostrzegają, bo dobrze się bawią, albo są bardzo skoncentrowani na osiągnięciu celu i zdobyciu nagrody.

To bardzo subtelna, ale skuteczna forma marketingu. Nagrodami w rywalizacji mogą być zniżki na usługi lub do sklepów, darmowe produkty, firmowe gadżety, upominki, wycieczki, spotkania z gwiazdami, bilety na eventy, możliwość wrzucenia swojego zdjęcia na opakowanie produktu lub wymyślenia logo czy sloganu, odbycie stażu w firmie.

jak wygląda grywalizacja w e-commerce?

Wybierz gracza i metodę walki

Grywalizacja znana jest tak naprawdę od dawna w handlu detalicznym. W wersji offline to np. wszelkie programy lojalnościowe czy kartki z pieczątkami. Zbieranie punktów jest bardzo popularne w sieciach stacji paliw: wyrabia się specjalną kartę, zbiera punkty za paliwo i potem wymienia na nagrody. Kartki z pieczątkami – które dostajesz za zakup produktu, a po uzbieraniu w danym czasie odpowiedniej ilości pieczątek, dostajesz coś za darmo – to z kolei ulubiona forma angażowania klientów przez sieci kawiarni czy lodziarni.

Także zdrapki z nagrodami to narzędzie grywalizacji. Formy te można też przenieść do biznesu online – no może poza zdrapkami. Program lojalnościowy da się zbudować w sklepie internetowym, kartki z pieczątkami zamienić na wirtualne. Jednak biznes e-commerce, dzięki nowoczesnym technologiom oraz social media, ma o wiele większe pole do popisu w grywalizacji niż jego stacjonarna odnoga. Konkursy na profilach społecznościowych: pytania, quizy, wybór najlepszego zdjęcia czy postu to teraz swoista plaga. Na Facebooku można wygrać wszystko. Część z tych konkursów to buble, które bardzo psują rynek grywalizacyjny.

Osoby, które dały się wkręcić i wysłały smsy czy dokonały płatnej rejestracji na portalach, bo myślały, że wygrały konkurs i jest to warunkiem odebrania nagrody, są potem wyczulone na branie udziału w kolejnych tego typu zabawach. Trzeba więc bardzo jasno określać reguły gry i zapewniać bezpieczeństwo danych uczestników. Konkursy przeprowadzić można też w samym sklepie online, np. kto znajdzie w katalogu naszych produktów dane zdjęcie, wygrywa zniżkę. Smartfony dają nowe możliwości w rozwoju grywalizacji.

Niedawno panował szał na pokemony, które się „łapało” telefonem, bo były rozmieszczone na wirtualnej mapie. Taką grę z wykorzystaniem mapy w telefonie da się też stworzyć na potrzeby biznesowe. Inne pomysły to wymyślenie gry w stylu jednoręki bandyta czy à la Candy Crash w wersjach mobilnych. Przykładowo, aplikacja Pink Nation, słynnego producenta bielizny Victoria’s Secret, jest oparta na bazie gry i przyciąga młodszych klientów. Nowinką idealną do wykorzystania w grywalizacji jest Wirtualna Rzeczywistość. Ikea jakiś czas temu zaczęła proponować zaprojektowanie kuchni, a następnie przejście się po niej za pomocą VR. Można się wtedy poczuć jak wewnątrz gry RPG.

Grywalizacja: wejdź na wyższy poziom

grywalizacji ogranicza nas tylko wyobraźnia. Narzędzi komunikacyjnych, informatycznych, marketingowych, social media jest teraz mnóstwo. Pomysłów, jak je wykorzystać do stworzenia gry mobilnej czy online, programu lojalnościowego, konkursu lub szarady, może być bez liku. Najważniejsze, aby klienci dobrze się bawili, a przy okazji zwiększali naszą sprzedaż. To co, game on?

grywalizacja w e-commerce

Czytaj również:

W jaki sposób AI jest wykorzystywana w e-commerce?

Praca zdalna – raj według wielu. Tylko jak być produktywnym?

Influencer marketing- jak to ugryźć?

Do góry!

Polecane artykuły

04.12.2019

Pakiety Kurierskie dla ...

Głodny wiedzy? Zapraszamy do sklepu z kursami i ebookami

Sprawdzam