Dlaczego małym i dużym sklepom internetowym przyda się monitoring?

24.05.2016 AUTOR: Michał Bąk

Uważasz, że małym i średnim sklepom internetowym może przydać się monitorowanie ich brandu w mediach społecznościowych?

Oczywiście!! Monitoring może przydać się każdemu. Lubię powtarzać że każda firma/brand jest w sieci obecna. Od nas i naszego monitoringu zależy, czy będziemy wiedzieć gdzie i czy będziemy mogli kontrolować informacje, które na nasz temat w Internecie się pojawiają.

Czy za sprawą monitorowania można wytworzyć przewagę konkurencyjną?

Przy dobrej konfiguracji monitorowanych fraz możemy zdobyć przewagę. Przecież nic nie stoi na przeszkodzie abyśmy, poza monitorowaniem swojej marki, monitorowali także całą kategorię w której się obracamy. Dzięki znajomości kategorii będziemy wiedzieli: raz – czego potrzebują nasi klienci i dwa: gdzie w sieci przebywają i jak między sobą rozmawiają. Da nam to możliwość wejścia w ich społeczność i zaprezentowania marki.

Jak wykorzystać monitoring do lepszej obsługi Klienta? Czy za sprawą nowoczesnego podejścia do klienta 2.0, odpowiadanie na pytania Klientów w mediach społecznościowych może wytworzyć w nich postawę ambasadora marki, czy wręcz przeciwnie odbiorą to jako naruszanie prywatności?

Z tego co obserwujemy, ludzie raczej pozytywnie odnoszą się do marek, które wchodzą w interakcje z internautami. Na pewno ma to związek z co raz większą świadomością, najlepszym dowodem na to jest fakt że bardzo często internauci sami zaczynają „wywoływać do tablicy” markę licząc na jej reakcję. Problemy z naruszaniem prywatności występowały jeszcze klika lat temu, teraz to raczej pojedyncze przypadki – osoby „nowe” w mediach społecznościowych, niezaznajomione z tym jak ten twór działa, mogą mieć delikatne problemy. Sądzę jednak ze to ledwie 5%.

Od czego zacząć monitorowanie w przypadku małego e-sklepu, gdy np. świadomość marki jest zerowa?

Monitoring kategorii i konkurencji. Monitoring kategorii przydaje się przy ustalaniu potrzeb klientów oraz miejsc gdzie w Internecie spędzają czas (miejsca pod WOMM lub pod bannery). Za to monitoring konkurencji może się przydać, jeżeli np.: chcemy sprawdzić na co ich klienci narzekają bądź jakiego towaru brakuje – tak abyśmy byli na to przygotowani.

Czy oprócz wykorzystywania do kontroli tego co mówią o naszym brandzie, monitoring sprawdza się w jakiś innych przypadkach?

Są różne sytuacje, o kilku powiedziałem wcześniej. Monitoring sprawdza się również przy RTM (real time marketing), najwcześniej wiemy co się dzieje i możemy zareagować, powiązać naszą markę z sytuacją. Jest to bardzo skuteczne działanie i klienci takie rzeczy doceniają.

Jak dużo polskich sklepów korzysta z Waszego narzędzia, czy posiadasz takie dane?

Na tą chwilę, z ponad 1000 klientów, część to e-commerce. Niestety nie mogę podać dokładnych danych, ale z naszych usług korzystają tak mali sprzedawcy, którzy sprzedają na aukcjach, jak i największe sklepy internetowe.

Uważasz, że monitorowanie marki w mediach społecznościowych, na forach i innych platformach to wyłącznie działania wizerunkowe, a może monitorowanie może być wykorzystywane do sprzedaży?

Sprzedaż przy użyciu monitoringu to jeden z „filarów” wykorzystania monitoringu. Bardzo często użytkownicy starają się zasięgnąć wiedzy w Internecie na temat przedmiotów – to są idealne miejsca w których można by się pojawić ze swoim przekazem. Ale nie „wciskając” na siłę produkt – starając się być doradcą.

Czy mógłbyś przytoczyć jakiś przykład dokonanej sprzedaży przez Waszego klienta za sprawą narzędzia monitorującego? Np. sklep X pokazuje, że ma u siebie w ofercie poszukiwaną przez konsumenta rzecz i wrzuca linka z ofertą w komentarzu.

Takich przykładów jest całe mnóstwo, ciężko mi będzie wybrać jeden, który byłby wzorowy 🙂 Przykład, który chodzi mi po głowie, to pewne narzędzie do monitoringu Internetu – gdy pojawia się odpowiednia dyskusja, pojawiają się przedstawiciele tej firmy i zapraszają do testowania ich rozwiązania. Z dobrze poinformowanych źródeł wiem, że jakoś to się przekłada na sprzedaż 🙂

Wywiad ukazał się w ebooku – poradnik dla właścicieli e-sklepów i nie tylko

 

Czytaj również:

Chcesz być dobrym przedsiębiorcą? Korzystaj z możliwości narzędzi do monitoringu Internetu i analizy danych

Pięć kroków do e-sprzedaży, czyli jak gromadzić klientów i zwielokrotniać sprzedaż – content pipeline marketing

Do góry!

Polecane artykuły

Zapisz się do naszego newslettera

Wyślij mi newsletter (Możesz się wypisać w każdej chwili).

email marketing powered by FreshMail
 

Subscribe to our newsletter

Send me your newsletter (you can unsubscribe at any time).

email marketing powered by FreshMail
 

Subscribe to our newsletter

email marketing powered by FreshMail