Czym jest ten cały product feed, jak go utworzyć i czemu jest taki ważny dla mojego ecommerce?

19.01.2018 AUTOR: Piotr Zabuła

Twój laptop to centrum dowodzenia, dzięki któremu siedząc wygodnie za biurkiem kontrolujesz cały e-biznes. CMSy pozwalają Ci na szybkie i skuteczne zarządzanie e-sklepem i blogiem, CMRy układają dni, tygodnie, miesiące w jeden spójny plan, który ma prowadzić do zwiększania efektywności pracy. ERPy umożliwiają skuteczne prowadzenie firmy. Panele administracyjne ułatwiają analizę i optymalizację wszelkich kampanii reklamowych prowadzonych online. Wszystko jest proste i nie wymaga lat studiów. Istnienie marki w wirtualnej rzeczywistości zależne jest od wielu czynników nad którymi panujesz.

Jest jednak jeden problem? W ofercie Twojego sklepu znajdują się tysiące produktów, którymi coraz trudniej zarządzać. Aktualizowanie stanów i cen wymaga pracy na pełen etat. Wystarczy jednak jeden, prosty plik, w którym zmieszczą się wszystkie dane – nazwa, opis, zdjęcie, cena, ilość, kategoria, kolor, rozmiar, materiał, etc. Ten plik to tzw, feed produktowy, który usprawnia prowadzenie dynamicznych reklam na Facebooku, kampanii Google AdWords i Google Zakupy, wspiera współpracę z sieciami afiliacyjnymi czy też zadba o idealnie poprowadzony remarketing produktowy.

Feed? Co to jest product feed?

No właśnie, czym właściwie jest product feed? Początkowo był to plik zawierający zestawione informacje o produktach. Jednak pojęcie feeda należy postrzegać szerzej, to znaczy że plik może służyć również do zarządzania danymi o usługach, ofertach czy artykułach.

Największą zaletą pliku produktowego jest automatyzacja pracy i możliwość stałej kontroli każdego aspektu, który dotyczy oferowanego produktu. Jego zastosowanie sprowadza się przede wszystkim do wymiany danych pomiędzy np. e-sklepem a wydawcą reklamy (m.in. Google, Facebook, porównywarki cenowe, handlowe pasaże). W ten sposób udaje się wyeliminować potrzebę tworzenia dedykowanych API, poprzez które dane będą udostępniane innym podmiotom. Stworzenie API jest kosztowne i bez znajomości kodowania nie będziemy mogli swobodnie zarządzać wymianą danych. Plik produktowy jest łatwy w obsłudze i możemy poprzez niego przesyłać wybrane dane.

Feed produktowy w postaci pliku tekstowego umożliwia swobodny odczyt na różnych platformach systemowych. Generowane pliki produktowe są z reguły cacho’wane, co umożliwia szybszy dostęp do informacji, w szczególności przy dużych zbiorach danych.

Popularność product feed`a jest wynikiem coraz szerzej i intensywniej prowadzonych działań marketingowych online. Budowanie kampanii z bardzo dużą ilością produktów, ich ekspozycja u różnych wydawców wymaga dużego nakładu pracy. Plik produktowy optymalizuje działania, dzięki temu że wystarczy wyeksportować plik do formatu xml, csv czy json i przesłać go wydawcy, by ten zaimplementował produkty i zaczął je wyświetlać na swoich stronach, wg danych które zamieściliśmy w pliku.

O czym warto pamiętać przy tworzeniu pliku

Sam eksport bazy produktów do pliku jest prosty i wystarczy dosłownie kilka kliknięć. Jednak plik produktowy należy poddawać stałej optymalizacji. Do celu nie zawsze prowadzi ta sama ścieżka, nie ma uniwersalnego pliku produktowego. Trzeba go odpowiednio skonfigurować by był optymalnie skuteczny. Jedną z dobrych praktyk, którą warto stosować tworząc product feed jest maksymalne uproszczenie nazw, które jednocześnie najprecyzyjniej opiszą produkt. Zapomnij o oryginalności. Planer słów kluczowych podpowiada, że karmazynowej sukienki nikt nie szuka, a frazę „sukienka czerwona” wpisuje w Google miesięcznie do 10 tys. osób. Oryginalność w nazewnictwie zabije Twoją ofertę. Nazwy powinny być też możliwie jak najkrótsze, ale niosące maksymalnie dużo informacji o produkcie. Trudne? Nie do końca. Nie najlepiej wygląda nazwa „49515gh telewizor” (przykład analogiczny do tych z sieci), więcej informacji mamy w takim opisie – telewizor QLED 45 cali. Taki sposób prezentowania produktów (warto jeszcze podać nazwę producenta) umożliwia prostsze odnalezienie Twojego produktu w wyszukiwarce. Osoby zainteresowane kupnem telewizora nie wpiszą ciągu niewiele mówiących cyfr, ktoś kto szuka koszulki, sprecyzuje jakiej – lnianej, bawełnianej, z długim rękawem, eleganckiej itd.

Feed feedowi nierówny

Jeśli już uruchomione zostały płatne kampanie produktowe w Google Shopping, AdWords, na Facebook`u czy przy współpracy z sieciami afiliacyjnymi z wykorzystaniem pliku produktowego, nie można zapominać o jego udoskonalaniu. Warto zadać sobie pytanie czy stworzony przez nas feed odpowiada na potrzeby naszej oferty. Coś takiego jak uniwersalny plik produktowy, który będzie miał zastosowanie w każdej branży po prostu nie istnieje.

Każdy produkt, nawet w obrębie tej samej branży ma swoje unikatowe cechy. Jeśli chcemy, by konsumenci od razu dowiadywali się o pochodzeniu oliwy z oliwek, ilości półek w regale oraz czy soundbar ma technologię bluetooth wprowadźmy te informacje w nazwę.

Podczas udoskonalaniu skuteczności pliku produktowego musisz skupić się na najważniejszych cechach produktu, by wyeliminować tzw. szum informacyjny. Jakość product feed powinieneś budować bazując na cechach szczególnych danej branży, w której znajduje się konkretny e-sklep. Niektóre informacje koniecznie muszą znaleźć się w feedzie. Ceny, nazwa, krótki opis są obowiązkowe, jednak by prowadzić skuteczną rywalizację z konkurencją może to nie wystarczyć. Kawa mielona ma swoją objętość, na zdjęciu nie będzie tego widać, właśnie dlatego objętość powinna znaleźć się w nazwie. Drabiny aluminiowe mają określoną długość, której użytkownik nie odgadnie patrząc tylko na zdjęcie. Wykorzystując maksymalnie miejsce w boksach reklamowych, nie tylko ułatwiamy konsumentom poszukiwania. To ma swoje pozytywne konsekwencje w budowaniu dobrego wizerunku marki.

Przyciągnij uwagę konsumenta za pomocą feeda

Wiemy już, że czynnikiem znacząco wpływających na widoczność naszej oferty w sieci jest precyzyjne podanie informacji w nazwie produktu. Rower powinien być trekkingowy, crossowy, miejski, a jak dziecięcy to podaj dla jakiego przedziału wiekowego jest on przeznaczony. Bez podania konkretów trudno o budowanie dobrych relacji i zaufania, powstają bariery zakupowe. Klienci chcą konkretów. Właśnie dlatego warto określić grupę docelową, do której trafi oferta. Tzw. insight konsumencki umożliwi precyzyjniejsze dopasowanie reklamy do konkretnych wymagań stawianych przez odbiorców. Konfigurując z takim założeniem feed, zwiększymy współczynnik konwersji. Powinieneś zatem ustalić zestaw cech, jakimi charakteryzuje się docelowa grupa użytkowników. Będą to m.in. wiek, wykształcenie, zainteresowania, stan majątkowy, styl ubierania itp. Określając grupę odbiorców uda się nam wypracować przekaz, który będzie idealnie opisywał konkretne produkty. Dla osób poszukujących produktów z danej kategorii, staną się one bardziej widoczne.

*****

Wydaję się, że najpierw musisz opanować sporą ilość zasad, a dopiero wtedy uda Ci się wypracować idealny plik produktowy. Tak naprawdę wszystko ogranicza się do zdrowego rozsądku i logicznego podejścia. W sklepie stacjonarnym wszystko wydaje się naturalne, podchodzisz do wieszaków lub półek, na których znajdują się poszukiwane ubrania. Możesz wszystkiego dotknąć, sprawdzić rozmiar i materiał na metce. Wydawałoby się więc, że w świecie wirtualnym jest to utrudnione. Jednak zarządzanie produktami dzięki product feed`owi każdą istotną informację możesz w łatwy sposób wygenerować tak, by użytkownik od razu ją zobaczył.

Ten artykuł ukazał się w ramach projektu _Głos eksperta_. Jeśli chcesz dołączyć do grona ekspertów Marketing i Biznes, sprawdź szczegóły pod tym linkiem!

Do góry!

Polecane artykuły

06.12.2018

Aplikacje mobilne wspierające biznes

Zapisz się do naszego newslettera

Wyślij mi newsletter (Możesz się wypisać w każdej chwili).

email marketing powered by FreshMail
 

Subscribe to our newsletter

Send me your newsletter (you can unsubscribe at any time).

email marketing powered by FreshMail
 

Subscribe to our newsletter

email marketing powered by FreshMail