Czy algorytmy cenowe mogą naruszać prawo antymonopolowe? Prasówka e-commerce #87

04.09.2018 AUTOR: Radek Borzym

Czy algorytmy cenowe mogą naruszać prawo antymonopolowe?

Coraz częściej właściciele przedsiębiorstw zajmujących się handlem internetowym wykorzystują algorytmy, które automatycznie ustawiają ceny produktów w prowadzonych przez siebie e-sklepach. Owe algorytmy mogą obliczać cenę na podstawie bardzo wielu współczynników, takich chociażby jak cena, którą oferuje konkurencja lub obecny popyt na dany przedmiot. Organy ochrony praw konsumentów zaczynają jednak zauważać czarną stronę istnienia algorytmów. Nietrudno wyobrazić sobie sytuację, w której sztuczna inteligencja wykorzystywana jest jako narzędzie ułatwiające prowadzenie monopolistycznej zmowy. Algorytmy cenowe mogą służyć do monitorowania, czy wszyscy uczestnicy zmowy wywiązują się ze swoich zobowiązań względem kartelu.

Pod koniec lipca Komisja Europejska nałożyła kary przekraczające sto milionów euro na producentów sprzętu elektronicznego. Cztery korporacje (Asus, Philips, Pioneer oraz Denon&Marantz) uzgadniały ze sklepami internetowymi minimalne ceny, po których sprzedawane miały być ich produkty. Algorytmy cenowe wykorzystywane były w celu monitorowania tego czy wszyscy członkowie kartelu przestrzegali ustaleń zmowy. Jeżeli któraś firma się wyłamała, to producenci mogli natychmiastowo ją ukarać poprzez zaprzestanie dostaw towaru.

Podobna sytuacja miała miejsce w Rosji, gdzie LG Electronics wykorzystywał algorytmy cenowe w celu kontroli, czy dystrybutorzy sprzedają produkowane przez korporację smartfony po narzucanych przez nią cenach.

Innym problemem wynikającym ze stosowania algorytmów cenowych jest to, że korzystający z nich przedsiębiorcy mogą bez swojej wiedzy współuczestniczyć we zmowie cenowej. Jeżeli ich konkurencja sprzedaje swoje towary według stawki narzuconej przez producenta, to sztuczna inteligencja wykorzystywana przez resztę sprzedawców dostosuje ceny panujące w ich sklepach do tych panujących w sklepach będących częścią zmowy.

Z punktu widzenia prawa nie ma znaczenia, że sprzedawca stał się częścią zmowy w sposób nieświadomy poprzez automatyczne decyzje algorytmu. Dlatego też istotnym jest zadbanie o to, żeby algorytmy cenowe wykorzystywane były w sklepie w sposób zgodny z prawem. Część dostępnych algorytmów posiada wbudowaną opcję pozwalającą na dogadywanie się z algorytmami zarządzającymi cenami w innych sklepach. Stosowanie tego rozwiązania jest nielegalne. Za udział w zmowie cenowej firma może stracić nawet 10% rocznego dochodu, a osoby odpowiedzialne mogą zostać ukarane grzywną w wysokości do dwóch milionów złotych.

Kupujący w chińskich e-sklepach zapłacą podatek VAT

Wiele osób korzystających z chińskich witryn e-commerce uważa, że nie musi płacić podatku VAT od zakupionych przez siebie towarów. Wszystkie sprowadzane z Chin towary są zgodnie z prawem obłożone podatkiem, nawet jeżeli są to przedmioty drobne. Portale takie jak AliExpress zdobyły taką popularność, że straty z tytułu nieuiszczania podatku VAT mogą iść w miliony złotych. Ministerstwo Finansów pracuje nad rozwiązaniami, które pozwoliłyby na skuteczne opodatkowanie przedmiotów sprowadzanych z Państwa Środka. Ministerstwo sprawdza prawodawstwa innych krajów w tym względzie, wymogi unijne oraz krajowe uwarunkowania.

Polscy przedsiębiorcy, którzy prowadzą oficjalny import z państw trzecich czują się pokrzywdzeni. Stosują się do przepisów prawa, opłacając wszystkie wymagane podatki, a muszą konkurować z firmami, które tego nie robią. Prowadzi to do nieuczciwej przewagi przedsiębiorstw niestosujących się do przepisów.

algorytmy cenowe

Google oraz Mastercard nawiązały sekretny układ o przekazywaniu danych

Google posiada szczegółową wiedzę na temat zachowań użytkowników w Internecie. Korporacja wie, jakie strony przeglądamy, a także jakie produkty kupujemy w sieci. Taka wiedza okazała się niewystarczająca dla Google, który w zeszłym roku nawiązał sekretną umową z Mastercard. Korporacja potrzebowała informacji, czy reklamy wyświetlane użytkownikom online doprowadzają do zawarcia transakcji w sklepach tradycyjnych. Dzięki tym działaniom Google zyskał możliwość umocnienia swojej pozycji względem Amazonu. Użytkownicy kart wydawanych przez Mastercard byli nieświadomi tego, że ich personalne dane udostępniane były Google.

Afera została ujawniona przez czwórkę byłych pracowników korporacji, którzy pracowali nad umową. Zgodnie z ich oświadczeniami Google płaciła miliony dolarów Mastercard. Reakcją Google na aferę było jednoczesne zaprzeczenie oraz stwierdzenie, że firma wykorzystuje narzędzia szyfrujące, dzięki czemu dane o transakcjach pozostają anonimowe. Z kolei Mastercard przyznało, że dzieli się danymi o zakupach użytkowników ze swoimi bliżej niesprecyzowanymi partnerami.

W zeszłym roku Google otworzyło usługę “Store Sales Measurement”. Korporacja twierdziła wtedy, że dzięki partnerom posiada dostęp do danych 70% użytkowników kard kredytowych i debetowych. Jedna czwarta transakcji dokonywanych za pomocą kart w Stanach ma miejsce za pośrednictwem Mastercard, co oznacza, że także inne przedsiębiorstwa są zamieszane w proceder. Zgodnie z wyciekiem Google miało negocjować z innymi operatorami kart, ale nie wiadomo, czy negocjacje przyniosły zamierzony skutek.

Sprzedawcy nie są w stanie odpowiedzieć w sposób jednoznaczny w jaki sposób reklama widziana w Internecie wpływa na zachowania konsumenckie offline. Sprawia to, że trudno jest mierzyć wpływ kampanii marketingowych w sieci na sprzedaż w sklepach stacjonarnych. Google postanowiło zaspokoić zapotrzebowaniu na dane sprzedawców poprzez wejście w sekretne porozumienie z operatorami kart kredytowych i debetowych. Już od jakiegoś czasu korporacja próbowała połączyć reklamy online z zakupami offline. W 2014 roku zaczęła śledzić historię poruszania się użytkowników, którzy widzieli daną reklamę za pośrednictwem Google Maps. Jeżeli użytkownik wszedł do sklepu, który wykupił reklamę oznaczało to, że reklama zadziałała. Narzędzie okazało się być zbyt niedokładne dla reklamodawców ponieważ nie można było stwierdzić, czy dana osoba dokonała w sklepie zakupu.

algorytmy cenowe

Startuje European Retail Alliance

European Retail Alliance ma być według ich twórców europejską odpowiedzą na Amazon i Alibabę. Stowarzyszenie zostało założone przez grupy MediaMarktSaturn oraz Fnac Darty. Skład tej pierwszej, niemieckiej grupy wchodzą tacy gracze e-commerce jak MediaMarkt, Saturn oraz iBood, zaś w skład drugiej, francuskiej grupy wchodzą Fnac, Darty i Vanden Borre. Stowarzyszenie otwarte jest na nowych członków.

Celem  powstania stowarzyszenia jest poprawienie współpracy z europejskimi wykonawcami i producentami, doskonalenie korzystania z Big Data, tworzenie innowacji,a także skupienie się na markach własnych.

algorytmy cenowe

Prasówka powstaje dzięki:

Rzetelny Regulamin

Firma świadcząca kompleksowe usługi doradcze w zakresie prawa gospodarczego, prawa spółek handlowych, prawa konsumenckiego, praw autorskich oraz ochrony danych osobowych. Specjalizuje się w obsłudze podmiotów z branży e-commerce, nowoczesnych technologii IT oraz prowadzących szeroko rozumianą działalność w internecie.

Rzetelną Grupę tworzą doświadczeni eksperci, radcy prawni, prawnicy oraz menedżerowie, którzy wspierają przedsiębiorców w prowadzeniu bezpiecznego e-biznesu, zgodnego z obowiązującymi przepisami prawa i najlepszymi praktykami.

Rzetelna Grupa posiada w swoim portfolio sześć marek – produktów, które precyzyjnie definiują świadczone przez firmę usługi.

Agencja Marketing i Biznes

mail: michal@marketingibiznes.pl
telefon: 695 069 430
strona www: https://marketingibiznes.pl/agencja/

Zazwyczaj tutaj jest miejsce, żeby przekonać Cię do współpracy z nami. Ale zacznijmy od Ciebie. Wiemy, że jesteś tu, aby znaleźć potrzebne Ci informacje. Być może o tym, dlaczego treść jest ważna na Twojej stronie, być może na temat tego, co możemy Ci zaoferować. Marketing i Biznes jest agencją content marketingową, która zajmuje się pisaniem wysokiej jakości treści. Dostarczamy artykuły na każdy temat, prowadzimy blogi firmowe, tworzymy opisy produktów, piszemy content w języku angielskim, a to wszystko w oparciu o fachową wiedzę i wymagania SEO. Jednak zanim powiemy Ci coś więcej na temat naszych usług, chcemy, żebyś poczuł, że to Ty w Marketing i Biznes liczysz się najbardziej. To dla Ciebie przygotujemy zindywidualizowaną ofertę i przeprowadzimy kampanię, która wzmocni Twoją markę oraz zapewni wzrost sprzedaży.

GetResponse

Oferty biznesowe: sales@getresponse.com

Kontakt dla mediów: marketing@getresponse.com

Do tej pory zaufało nam ponad 350 000 klientów ze 182 krajów, a platforma GetResponse dostępna jest w 21 językach. Ponad 300 naszych profesjonalistów pracuje w biurach w Polsce, Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Malezji, Indiach i Rosji.

Nieprzerwanie od 15 lat dostarczamy najwyższej jakości rozwiązania dla online marketerów, które umacniają pozycję przedsiębiorców i pomagają w rozwoju biznesu.

INIS

INIS to kompleksowa obsługa kampanii reklamowych online nastawionych na efekt. Nie jesteśmy jednym z wielu pośredników. Posiadamy własne zasoby bazodanowe, system mailingowy oraz autorskie narzędzie, pozwalające na automatyczną emisję, analizę i optymalizację kampanii w czasie rzeczywistym.

Codziennie realizujemy ponad 30 mln wysyłek do osób o określonych cechach demograficznych i zainteresowaniach.

W naszej ofercie znajdziesz:

• kampanie emailingowe i display

• email retargeting, video mailing, responsive email design

• display remarketing w RTB, hiperpersonalizację, tagowanie, tracking

• geotargetowanie i targetowanie: demograficzne, behawioralne, na urządzenia mobilne

REDLINK - E-MAIL & SMS AUTOMATION PLATFORM

sales@redlink.pl

61 6222 400

Roosevelta 22
60-829 Poznań

 

REDLINK to profesjonalny system do realizacji kompleksowych kampanii E-MAIL i SMS. Dzięki nowoczesnym funkcjonalnościom, dostępnym w panelu użytkownika, realizacja wysyłek do dowolnej grupy odbiorców jest niezwykle prosta, a także wyjątkowo efektywna.

 

Współpraca firmy REDLINK ze wszystkimi największymi providerami pocztowymi oraz polskimi operatorami telekomunikacyjnymi gwarantuje klientom najwyższą na polskim rynku dostarczalność, a także szybką realizację kampanii E-MAIL i SMS w korzystnej cenie.

 

Przez ponad 10 lat w branży, REDLINK stał się gwarantem wysokiej jakości obsługi klienta i rozwiązań dostosowanych do rozmaitych potrzeb klientów.

GS1

Helpdesk:

+48 61 852 37 94

Napisz do nas:

biuro@gs1pl.org

 

GS1 – międzynarodowa organizacja non-profit, działająca na terenie 150 krajów, która od początku istnienia wspiera handel. W tym celu wdrożyła standardowy kod kreskowy znany i używany dziś na całym świecie. Przez wiele lat koncentrowała się na działalności w sprzedaży offline, pomagając firmom usprawniać ich procesy logistyczne. Dziś, gdy każda firma przenosi część swojej działalności do sieci, naszymi działaniami wspieramy również handel online za sprawą współpracy z firmą Google. Kod kreskowy to wg BBC jedna z 50 rzeczy (zaraz za iPhonem), które w największym stopniu przyczyniły się do powstania nowoczesnej gospodarki. Nie bez powodu, ponieważ aktualnie na świecie skanowanych jest 6 miliardów produktów dziennie.

Do góry!

Polecane artykuły

06.12.2018

Aplikacje mobilne wspierające biznes

Zapisz się do naszego newslettera

Wyślij mi newsletter (Możesz się wypisać w każdej chwili).

email marketing powered by FreshMail
 

Subscribe to our newsletter

Send me your newsletter (you can unsubscribe at any time).

email marketing powered by FreshMail
 

Subscribe to our newsletter

email marketing powered by FreshMail