Marketing i Biznes Biznes Pierwsza pomoc przedmedyczna w firmie – co trzeba o niej wiedzieć?

Pierwsza pomoc przedmedyczna w firmie – co trzeba o niej wiedzieć?

Wypadek może przytrafić się każdemu. Bez względu na to, czy będziemy w pracy, na jednodniowej górskiej wycieczce czy na od dawna planowanym urlopie, czy w miejscu pracy. Dobrze byłoby, gdyby w naszym otoczeniu znajdowała się wtedy osoba, która będzie umiała udzielić pierwszej pomocy.

Pierwsza pomoc przedmedyczna w firmie – co trzeba o niej wiedzieć?

Pierwsza pomoc przedmedyczna w firmie a Kodeks Pracy. Co trzeba wiedzieć?

Szczegółowe informacje o zasadach udzielania pomocy w miejscu pracy odnajdziemy w Artykule 209 Kodeksu Pracy. Na mocy obowiązujących w Polsce przepisów, właściciel firmy jest zobowiązany do zapewnienia środków niezbędnych do udzielenia pierwszej pomocy.

Nie istnieje jednak jednolity zbiór wytycznych. Ustawodawca stwierdził, że muszą być one dopasowane do rodzaju prowadzonej działalności czy potencjalnych zagrożeń w miejscu pracy. W praktyce oznacza to, że inne środki bezpieczeństwa trzeba przeznaczyć na przykład dla pracowników biurowych, a inne dla osób pracujących na produkcji lub pracach budowlanych.

Należy też odnotować, że ustawodawca zobowiązuje przedsiębiorców do wyznaczenia pracowników, którzy będą udzielali pierwszej pomocy. Nie musi to być tworzone od podstaw stanowisko „ratownika”. Wystarczy, że te obowiązki będą dopisane do zakresu obowiązków.

Zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem, właściciel firmy nie musi prosić osoby, która ma być wyznaczona do takiego zadania o zgodę, jednak w dobrym takcie jest wcześniejsze przeprowadzenie rozmowy z taką osobą i oszacowanie, czy podoła ona tak odpowiedzialnemu zadaniu.

Jak fachowo udzielić pierwszej pomocy przedmedycznej?

Mimo kolejnych kampanii społecznych w Polsce stosunkowo niewiele osób wie, w jaki sposób należy ratować życie osoby, która na przykład zasłabła lub niefortunnie upadła z dużej wysokości i doznała bolesnego złamania. Świadomość społeczna w tym aspekcie rośnie, jednak niewystarczająco szybko.

Często powtarzanym mitem jest ten, że kurs pierwszej pomocy – na przykład organizowany przez Centrum Ratownictwa – to spory wydatek, który dodatkowo jest bardzo angażujący czasowo. Żadne z tych stwierdzeń nie jest bliskie prawdy.

Podstawowy kurs z pierwszej pomocy trwa cztery do ośmiu godzin i kosztuje około 150 złotych. W tym czasie, pod okiem instruktora, który od wielu lat związany jest z branżą ratownictwa medycznego, uczestnicy są zaznajamiani z podstawowymi i najważniejszymi zasadami udzielania pierwszej pomocy.

Czego nauczymy się na kursie pierwszej pomocy przedmedycznej?

Prowadzący mają tylko kilka godzin, by zaznajomić kursantów z zasadami udzielania pierwszej pomocy. Muszą w tym czasie przedstawić „esencję”, która będzie kluczowa w sytuacji zagrożenia życia. Dobre jednostki szkoleniowe skupiają się na zagadnieniach praktycznych, a teoria i podstawa prawna jest tutaj tylko zarysowana. To właściwe podejście, ponieważ gdy będzie trzeba ratować ludzkie życie, to właśnie czas i kolejność podjętych działań, a nie znajomość przepisów, odegra kluczową rolę.

Kursanci nauczą się m.in. prawidłowo prowadzić resuscytację krążeniowo-oddechową (RKO), a także poznają metody rozpoznawania zatrzymania oddechu oraz utraty przytomności. Nauczą się też zasad obsługi przenośnego defibrylatora AED.

Bardzo ważną umiejętnością, jaką nabędziemy, są też zasady posługiwania się sprzętem, jaki znajduje się w apteczce pierwszej pomocy. Niestety, wiele osób wciąż nie potrafi we właściwy sposób nałożyć chusty na zwichniętą rękę lub źle zakłada bandaż elastyczny.

Osoba udzielająca pierwszej pomocy musi pamiętać też o swoim bezpieczeństwie. Gdy ratujemy osobę poszkodowaną w wypadku, powinniśmy na przykład unikać kontaktu z krwią poszkodowanego. Może dojść do zarażenia wieloma groźnymi chorobami, na czele z wirusem HCV. Kursy podstawowej pierwszej pomocy poruszają tę kwestię, zwracając uwagę jak zadbać o własne bezpieczeństwo. 

Kto powinien ukończyć kurs pierwszej pomocy?

Każdy. Nie ma tutaj żadnych ograniczeń. Wystarczy, że osoba zainteresowana ratownictwem jest pełnoletnia lub jej rodzice bądź opiekunowie prawni wyrażą zgodę na udział w kursie. Tak duża uniwersalność zapewnia bardzo szeroki dostęp do wiedzy z zakresu pierwszej pomocy przedmedycznej.

Szkolenie przyda się nam nie tylko na urlopie lub w wolnym czasie. Wiedza z zakresu pierwszej pomocy może też okazać się kluczowa w domu lub w pracy, gdy na przykład kolega bądź koleżanka z firmy ulegnie niefortunnemu wypadkowi. 

Niska cena kursu pierwszej pomocy w połączeniu z jego dużą dostępnością to kluczowa kwestia, która może odegrać bardzo ważną rolę w kształtowaniu nowoczesnego społeczeństwa, gdzie większość osób będzie w stanie podjąć podstawowe działania w razie niefortunnego zdarzenia. A to może przytrafić się każdemu z nas.


Artykuł sponsorowany

Podziel się

Zostaw komentarz

Najnowsze

Powered by: unstudio.pl