Łukasz Zgiep odpowiada na pytania dotyczące crowdfundingu [AMA]

09.03.2020 AUTOR: REDAKCJA

Cześć! Pierwsze pytanie: Jak ustalić realistyczną grupę docelową?

Dziękuję, jak na większość trudnych pytań odpowiedź brzmi: to zależy 😉
1. Warto zastanowić się kogo warto mieć w akcjonariacie swojej spółki, nie dziś, ale za rok, 2,5 itd.

 2. Na czym ci zależy – tzn. w jakim celu chcesz wykorzystywać w przyszłości swój akcjonariat.

3. Jak już mam 5-6 takich modelowych osób oraz ich “zastosowań” możesz zastanowić się kim są, gdzie pracują, czym się interesują, etc.

4. Dalej już klasycznie, określasz kilka takich grup i testujesz, testujesz i jeszcze raz testujesz.

Ile kosztuje proces “dopisania” firmy do platformy crowdfoundingowej (założenie odpowiedniej spółki etc)?

To tak konkretnie, natomiast w zdecydowanej większości przypadków to nie są wszystkie koszty.

Czy znasz historię firmy, która potencjalną porażkę (uzbieranie za małej kwoty) przekuła w sukces?

Oczywiście to większość z naszych klientów, którzy nie pozyskali 100% potrzebnego finansowania. To jest trochę tak, że ludziom wydaje się, że jak ktoś prowadził kampanię na przykładowo 1mln zł i zebrał “tylko” 250k albo “tylko” 500k to nie jest sukces.

Nic bardziej mylnego! To co się dzieje po kampanii to jest kosmos, inwestorzy bardzo często inwestują w spółki dalej i chcą im pomagać w rozwoju.

Rekomenduję zapytać się prezesów spółek, którzy nie uzyskali 100% celu emisji, czy są zadowoleni z kampanii 😉

Co uważasz za najistotniejsze w przygotowaniu swojej firmy pod crowdfunding udziałowy?

Odpowiednie przygotowanie do kampanii.

Bez dwóch zdań. To najważniejsze, aby korzystać z wiedzy ekspertów, którzy zjedli na tym zęby i wiedzą jakie mechanizmy działają w ECF.

Bardzo często widzę jak założyciele spółek, prezesi (często z wysokim EGO) wiedzą lepiej, a po kilku tygodniach kampanii wracają do nas z podkulonym ogonem i proszą o wiedzę (którą przed startem i tak od nas dostawali).

Animacja społeczności spółki przed startem kampanii to jedna z najważniejszych rzeczy.

Dodałbym jeszcze autentyczność oraz zaangażowanie, to nie jest tak, że kampania zrobi się sama – fundrising to bardzo ciężka praca (piszę to, ponieważ wiele osób nie zdaje sobie sprawy jak trudne jest pozyskanie finansowania w Polsce).

Na koniec dnia widać miliony złotych, ale na zapleczu jest krew, pot i zły 😉 ALE WARTO!

W jaki sposób promować zbiórkę i jak komunikować się z potencjalnymi odbiorcami?

Znów: To zależy 😉

To wszystko zależy od tego, co chcesz osiągnąć, kogo chcesz przyciągnąć do spółki jako akcjonariusza i jaką wartość możesz im dostarczyć oraz jaką wartość mogą oni dostarczyć spółkce.

Przykładowo inaczej będzie promował się producent dronów, inaczej piwa, a inaczej software house.

Inaczej kampanię będzie prowadziła spółka B2B, a inaczej spółka B2C.

To wszystko zależy co chce się osiągnąć.

Dla każdego klienta zawsze dostarczamy usługę szytą na miarę są to dziesiąki godzin pracy naszych konsultantów, spotkania wprowadzające, strategiczne, video calle.

Zawsze zależy nam na indywidualnym podejściu dla każdego klienta.

Każdy z naszych klientów w ramach opłaty wstępnej oprócz pełnej obłsugi prawnej i organizacyjnej otrzymuje również dedykowaną strategię kampanii ECF, na podsawie briefa oraz spokań marketingowych.

CEL jest punktem wyjścia do sposobu w jaki spółka będzie promować swoją kampanię ECF.

Jakie są największe wyzwania związane z przeprowadzeniem zbiórki crowdfundingowej dla swojej firmy? Marketingowe, prawno-regulacyjne, jakieś inne?

Dziękuję za fajne pytanie.

1. Prawne – to ważne, aby dokumentację prawną twojej emisji robili doświadczeni prawnicy – może to taki truizm, ale podkreślam.
2. Organizacyjne – proces kampanii ECF jest bardzo złożony, większość ludzi widzi tylko landing page, ale kampania to o wiele więcej i dlatego warto wyznaczyć osobę w spółce, którą po staropolsku określa się mianem process owner 😉
3. Marketingowe – marketing kampanii ECF charakteryzuje się wysoką specyfiką. Zajmuję się marketingiem od ponad 10 lat (swoją pracę magisterską pisałem nt. social media) i muszę przyznać, że kampanie ECF to jedne z najtrudniejszych kampanii jakie można sobie wyobrazić. Dla przykładu: jak promujesz swoje produkty lub usługi “normalnie” to masz nieograniczony czas. Tutaj kampania ECF to MAX. 3 miesiące. Dlatego to wyjątkowo ważne, aby współpracować z agencjami, które:

1. Mają doświadczenie w ECF – czyt. przeprowadziły skutecznie min. 3 kampanie.
2. Są liderami na rynku w swojej specjalizacji.
3. Posiadają certyfikat platformy ECF.

My jako BF certyfikujmy, agencje. partnerskie – tylko te które dowożą najlepsze wyniki i tylko z takimi agencjami współpracują nasi klienci.

Myślę, że ok. 90% agencji na rynku nie dowozi (mówię ogólnie nie tylko ECF) wyników. My pracujemy z TOP 10% agencji w Polsce.

Jakie kwoty udaje się aktualnie realnie pozyskać w ramach equity crowdfundingowu? Jaki jest trend, czy kwoty te wzrastają, czy spadają?

Zdecydowanie wzrastają. Realnie można pozyskać do 4 mln zł.

Co jeszcze daje udział firmy w crowdfundingu, poza finansami?

Poza $ są to:

1. Marketing produktu lub usługi.
2. Zbudowanie świadomości marki.

3. Zbudowanie społeczności. firmy.
4. Ugruntowanie wyceny spółki.
5. Wzrost sprzedaży (często o 100-300% w trakcie kampanii).
6. Pozyskanie partnerów biznesowych.
7. Pozyskanie kolejnego dużego inwestora po kampanii ECF.

Jakie są dobre zwyczaje crowdfundingu?

1. Transparparencja.
2. Uczciwość.
3. Otwartość.
4. Ciężka praca.
5. Partnerskie podejście do inwestorów.
6. Pokora.
7. Odwaga.
8. Umiejętność szybkiego uczenia się (popełniania błędów, wyciągania wniosków i wdrażania usprawnień).

Gdzieś w prasie czytałem o Waszym projekcie inwestowania w nieruchomości w modelu crowdfoundingowym. mozesz powiedzieć na jakim etapie jest ten projekt?

Tak, za Taon Property jest odpowiedzialny Kacper Różyński, planujemy start platformy jeszcze w Q1 2020.

Dlaczego to jest dobra metoda pozyskiwania funduszy?

Ludzkość zna syndykaty inwestorskie od stuleci. ECF istnienie ok. 10 lat – to tyle co nic.

ECF jest takim “syndykatem”, tylko, że transparentnym, cyfrowym oraz dającym szereg korzyści poza finansowych (patrz wyżej).

Jestem przekonany, że to przyszłość finansowania nie tylko. startupów, ale i wszystkich biznesów.

Ludzkość zna (a dokładniej mini procent ludzkości) ECF dopiero od ok. 10 lat, tak naprawdę dopiero odkrywamy prawdziwy potencjał drzemiący w ECF. To fascynujące czasy – dlatego warto się tym zainteresować.

dr Lukas S. Zgiep
Anno Domini 2020

Jakie są wady zbierania crowdfundingowego?

1. To bardzo ciężka praca.
2. Całość procesu zajmuje kilka miesięcy (ciężkiej pracy 😉 )
3. To nowość – większość ludzi nie lubi nowości (nie ufa im) – naprawdę czasami ciężko jest przekonać do siebie inwestorów.
4. Proces fundrisingu pochłania bardzo dużo energii oraz emocji.

Jaka akcja crowdfoundingowa utknęła Ci szczególnie w pamięci i dlaczego?

1. Wisła Kraków – 4 mln zł w niecałe 24h – bezprecedensowa kampania w skali świata – to pierwszy klub piłkarski z najważniejszej ligi w kraju – Chapeau Bas

2. Browar Jastrzębie – ogromna determinacja całego zespołu na czele z charyzmatycznym prezesem Piotrem Piekarskim, którego odwaga i przywództwo przyciągnęło do spółki ponad 4,5k inwestorów na kwotę ponad 4 mln zł.

Czy macie w planach wspieranie zagranicznych firm, które chcą robić w Polsce biznes i crowdfounding byłby dla nich idealną drogą do przetarcia świadomości marki?

Absolutnie, my nadal jesteśmy bardzo mali. Co prawda rośniemy, ale jak to mówią apetyt rośnie w miarę jedzenia 😉

Planujemy wyjść zagranicę w najbliższym czasie, mam nadzieję, że nadchodzące regulacje panaeuropejskie uławią naszą ekspancję.

3 najciekawsze produkty z polskiego i zagranicznego crowdfoundingu + argument dlaczego akurat te

Pozwolę sobie podać 1 przykład z crowdfundingu nagrodowego (wszak nie samym equity crowdfundingiem człowiek żyje 🙂 ) – MOFT – podstawka pod laptopa, tablet, smartfon – jestem mega fanem i userem – dziś wsparłem ich najnowszą kampanię na kikstarterze POLECAM! Ta prosta podkładka zmienia jakość pracy: https://www.kickstarter.com/…/moft-z-worlds-first…

Z Equity to nasz rodzimy Hyper Poland też obecnie trwa ich (druga już kampania) link tutaj: https://www.seedrs.com/hyper-poland1

Sam zainwestowałem zarówno w pierwszej jak i w drugiej kampanii Hyper Poland – to projekt o ogromnym ryzyku, ale moim zdaniem ma szansę powodzenia.

Pelixar S.A. – wczoraj zakończył drugą kampanię i łącznie pozyskał ponad 1 mln zł od inwestorów – super zespół, sprzedają dobre drony, rosnący rynek, sensowna wycena.

pora na pola – bardzo atrakcyjna wycena, super zespół z rosnącą trakcją – za chwilę planują kolejną kampanię – polecam obserwować, tutaj: https://beesfund.com/wkrotce/inwestycjaporanapola

///// Product placement alert ///////
Beesfund.com – przeprowadził pierwszą kampanię w Polsce sam na sobie w 2012 roku (8 lat temu!) Zachęcam do obserwowania spółki, ponieważ w przyszłości planujemy kampanię ECF 😉 Więcej info tutaj: https://beesfund.com/wkrotce/beesfund

Revolut Polska – klasyk – spółka przeprowadziła 2 kampanie ECF i w 2 lata inwestorzy zarobili 1900%.

BrewDog – fenomen z UK, przeprowadzili 8 kampanii ECF w ostatnich 10 latach – unicorn piwny 🙂

P.S.
Ja tak mogę w nieskończoność 

Jak sprawdzić czy dany biznes/firma/spółka spełnia wymogi formalne oraz przesłanki biznesowe aby pozyskać kapitał z ECF ?

Dzięki za to pytanie, nie mam tygodnia w pracy, aby ktoś nie pytał mnie: “Łukasz a czy to się nadaje na equity crowdfunding?” 😉

Klasycznie jak na większość dobrych pytań: TO ZALEŻY.

Uważam, że ok. 90% firm się nadaje i co więcej powinno przeprowadzić kampanię ECF.

Stawiam hipotezę, że w przyszłości społeczność inwestorów stojąca za spółką będzie jedną z ważniejszych przewag konkurencyjnych.

Odpowiadając wprost na twoje pytanie (żartuję nie da się tak na czacie w kilka minut), zapraszam na bezpłatne konsultacje z jednym z naszych ekspertów ECF – np. Przemyslaw Borkowski, który jest członkiem tej grupy oznaczam go, napisz proszę wiadomość prywatną z przyjemnością udzieli odpowiedzi na twoje pytania.

Jak bardzo czasochłonnym jest proces dodania się do platformy crowdfoundingowej?

Klasyk: to zależy od wielu czynników. Zasada jest prosta jeżeli jesteś już spółką akcyjną to będzie szybciej, niż w przypadku sp. z o.o.

Dlatego gorąco zachęcam do zakładania spółek akcyjnych zamiast sp. z o.o. 😉

Najszybciej udało nam się uruchomić kampanię w kilka dni, najdłużej to pół roku.

W 2018 roku średnio od podpisania z nami umowy do startu kampanii mijało 101 dni.

W 2019 roku skróciliśmy ten czas ŚREDNIO do 66 dni.

Cały czas wprowadzamy nowe narzędzia IT dla naszych klientów, aby jeszcze bardziej ułatwić im proces fundrisingu.

Tutaj ogromne podziękowania dla naszego działu IT (to 5 osób) na czele z CTO – Witoldem Sosnowskim.

Ile “podań” o dołączenie odrzucacie miesięcznie albo nie może zostać zrealizowana przez Wasze moce przerobowe?

To ciekawe pytanie i ciekawa analogia do funduszy VC.

ok. 98%. projektów, które się do nas zgłaszają nie przeprowadzają z nami kampanii z różnych powodów.

Polecam wysłać nam swoje zgłoszenie i w przeciągu jednego dnia będzie informacja zwrotna.

Wypełnienie tego formularza zajmie max. 3 minuty: https://beesfund.com/szukam-kapitalu.html

Jeżeli chodzi o nasze moce przerobowe to mamy w zespole ponad 30 osób i z pełną odpowiedzialnością mogę napisać, że jest to najlepszy zespół w tej części Europy! Jestem dumny ze wszystkich osób, które mamy na pokładzie to ogromny zaszczyt i przyjemność z nimi pracować.

W 2020 roku planujemy przeprowadzić 60 kampanii ECF – wczoraj wystartowała 5 kampania – także jesteśmy gotowi na kolejnych klientów – ZAPRASZAMY 🙂

Czy istnieje promyk nadziei, że te 4mln, które aktualnie można pozyskać zostanie jeszcze podwyższone w najbliższym czasie? To nadal jest mało na tle rynków zachodnich

TAK 😉 we can’t wait for it!
 
Lukas a jakiś przybliżony termin czy na razie tylko plany lub nie możesz zdradzać?
 
Michał Bąk ta odpowiedź jest mało profesjonalna i obarczona dużym ryzykiem, ale realnie oceniam to na 21-22 rok.
 
Na jakim etapie musi być biznes, żeby rozpocząć ECF?
 
Co do zasady nie ma ograniczeń.

Zastanów się sam kiedy chciałbyś zainwestować w spółkę?

Moim zdaniem idealnym momentem na kampanię dla startupów early stage jest to tuż po osiągnięciu pierwszej trakcji, eliminuje to dużą liczbę ryzyk dla inwestora.

Z kolei dla bardziej dojrzałych spółek dobrym momentem może być wprowadzenie na rynek nowego produktu lub usługi.

Tutaj nie ma zasady, ale moim zdaniem minimum pierwsza trakcja. Wcześniej się da, ale może być bardzo trudno – patrz Hyper Poland tam do trakcji jeszcze są lata pracy.

Gdybyś chciał zgłębić ten wątek zapraszam do rozmowy z Przemyslaw Borkowski.

 
Czy są już historie spektakularnych upadków projektów, które wyszły właśnie w modelu crowdfoundingu? Niekoniecznie polskie
 
Oczywiście, inwestycje ECF wiążą się z ogromnym ryzykiem (w porównaniu np. do lokaty czy nieruchomości) dla inwestora.

Na naszej platformie 5 spółkom, nie udało się przekroczyć minimalnego progu powodzenia emisji. Wszystkie te spółki zwróciły środki inwestorom i upadły – nie jestem tylko przekonany, czy można to określić mianem spektakularnych upadków 😉 Raczej tłum zdecydował, że nie warto rozwijać tych biznesów.

Tłum inwestorów to taki papierek lakmusowy gospodarki.

 
Czy jesteś wstanie przytoczyć jakąś ciekawą historię, w jaki sposób inwestorzy wspierają po zakończeniu zbiórki, firmy, w które inwestują?
 
Znam dziesiątki takich historii.

1. Inwestor po kampanii ECF, przychodzi do spółki i inwestuje kolejne środki – rekordzista zainwestował 6 mln zł, ale często są to kwoty powyżej 1 mln zł – znam kilkanaście takich przykładów, a na pewno nie wiem o wszystkich.

2. Relacje biznesowe inwestora, bardzo często obserwuję jak inwestorzy pomagają spółkom swoimi kontaktami w biznesie, przykład: Prezes startupy chce się dostać do dużej korporacji, która od miesięcy nie odpowiada na jego e-maile i telefony, inwestor z ECF zna wysoko postawionego managera w tej korporacji i z dnia na dzień umawia zarząd spółki na spotkanie w siedzibie korporacji – to tzw. transfer zaufania. Kilka znam osobiście.

3. Inwestor staje się pracownikiem spółki, rzuca pracę w której obecnie jest i dołącza do zespołu w który zainwestował – kilka znam.

4. Inwestor dołącza do rady nadzorczej spółki, czyli pomaga jej swoją wiedzą i doświadczeniem, ale nie operacyjnie, a strategicznie – też znam kilka przykładów.

5. Inwestorzy stają się early adapterami (to znów starosłowiański język 😉 ) i dzielą sie feedbackiem na grupach inwestorskich.

6. Inwestorzy mają dostęp do specjalnych ofert spółki – produktów lub usług.

7. Inwestorzy stają się świetnym źródłem klientów, dostawców, podwykonawców, etc. Można budować sieć partnerską sprzedawców B2B lub B2B. W produktach B2C można zrobić też atrakcyjny referral system.

8. Inwestorzy są aktywni w mediach społecznościowych, częściej lajkują, komentują udostępniają treści.

9. Wsparcie marketingowe – na grupach inwestorskich często powstają ciekawe projekty grafik, wizualizacji produktów, etc. To czasami ruchy oddolne.

10. Pomoc w rekrutacji nowych pracowników do spółki. Tu jest dużo przedsiębiorców, każdy wie jak trudno pozyskać wartościowych pracowników. Ogłoszenia o pracę w internecie są coraz mniej skuteczne. Rekrutacje z polecenia to ogromna wartość w dzisiejszych czasach.

11. Last but not least. Inwestorzy, którzy raz zainwestowali w spółkę, jeżeli widzą, że się dynamicznie rozwija z przyjemnością zainwestują ponownie, aby pomóc jej zdobyć znaczący udział w rynku.

To tak na szybko z głowy w 5 min, na pewno jest tego więcej i na pewno nie wiem o wszystkim 😉

 
jak powinien wyglądać pitch (rynek)?
 
https://zgiep.com/jak-przygotowac-prezentacje-inwestorska/
 
Do góry!

Polecane artykuły

28.05.2020

Pluginy do Chrome – niedoceniana nisza ...

Głodny wiedzy? Zapraszamy do sklepu z kursami i ebookami

Sprawdzam