Marketing i Biznes Biznes Jak odważnie odejść z etatu i zbudować biznes, gdy jest się kobietą 40+?

Jak odważnie odejść z etatu i zbudować biznes, gdy jest się kobietą 40+?

Przez większą część życia zawodowego pracowałam na etacie. Prawie 18 lat byłam związana z jedną firmą. Wiele osób otwiera szeroko oczy ze zdumienia, gdy o tym mówię. Było mi tam dobrze i dopóki czułam się bezpiecznie, to nie myślałam o tym, aby odejść i zacząć prowadzić biznes. Jednak przyszedł czas, gdy poczułam, że chcę czegoś więcej, niż tylko pracy odtwórczej, zamkniętej w sieci procedur. 

Jak odważnie odejść z etatu i zbudować biznes, gdy jest się kobietą 40+?
Jak znaleźć odwagę do działania? Boisz się, że nie znasz się na biznesie? Bez obaw, wszystkiego można się nauczyć Od czego zacząć, kiedy marzy się o własnym biznesie?

Jedź na biznesowy wyjazd wraz z kilkudziesięcioma przedsiębiorcami - networking, wypoczynek i warsztaty

Wypełnij ankietę i jedź z nami

Poczułam, że chcę czegoś więcej, niż powtarzalności, czasami wręcz nudy, która towarzyszyła mi na co dzień. Poczułam, że czas przecieka mi przez palce i że coś tracę. I najważniejsze – byłam już po czterdziestce i wiedziałam, że to ostatni moment na podjęcie odważnej decyzji zawodowej. Bardzo chciałam być niezależna. Pragnęłam kreować, tworzyć i przede wszystkim, pomagać innym. Etat mi tego nie umożliwiał.

Odwaga, aby odejść z etatu

Odwaga to cecha, która towarzyszy nam od bardzo młodych lat. Wystarczy popatrzeć na dzieci, które niczego się nie boją. Idą śmiało w świat na dwóch nogach, gdy tylko na nich staną i jeśli nie zostaną powstrzymane, mogą sobie nawet zrobić krzywdę. Odwaga to także cecha, która wraz z upływem życia maleje. Kurczy się do rozmiarów, które blokują nas przed działaniem. Ja także nie jestem w tym względzie wyjątkowa. Uczę się odwagi każdego dnia, ponieważ nie mam jej w sobie zbyt wiele.

Mogą Cię zainteresować

Jednak, aby odejść z etatu, trzeba znaleźć nieco odwagi wewnątrz siebie. Uczucie niepewności jest jak najbardziej w porządku. W końcu, gdy idziemy w nieznanym kierunku, mamy prawo nieco obawiać się, czy sobie poradzimy. Chodzi o to, aby lęk nie paraliżował nas tak mocno, że ostatecznie nie zdecydujemy się na podjęcie jakiejkolwiek zmiany. Paradoksalnie, dojrzały wiek dodaje odwagi i pomaga w podjęciu trudnej decyzji. Idzie za nami nasze doświadczenie. Wiemy, że jak coś dotąd osiągnęłyśmy, to możemy osiągnąć jeszcze więcej. Dzieci dorastają, nie potrzebują już naszej stałej opieki. Jest dużo łatwiej. Niezmiennie podziwiam młode mamy, które godzą wychowywanie dzieci z prowadzeniem biznesu. To dla mnie bohaterki. Nie wiem, czy sama bym tak potrafiła.

A zatem, jak w dojrzałym wieku odnaleźć w sobie odwagę do odejścia z etatu, założenia firmy i budowania swojego biznesu, który pozwoli na odczuwanie dumy i satysfakcji z pracy?

Odwaga rodzi się w działaniu. Nie ma więc innego sposobu, jak zacząć działać. Wykreować pomysł na biznes i zacząć małymi krokami wdrażać go w życie. Można się w ten sposób przekonać, czy ten pomysł jest czymś, na co czeka rynek. Jeśli tak, łatwiej będzie podjąć decyzję o zrezygnowaniu z etatu na rzecz własnego biznesu.

Biznesu można się nauczyć

Znam wiele kobiet, które twierdzą, że chciałyby mieć własną firmę, ale nie mają pojęcia o biznesie. Tłumaczę im, że przecież kiedyś nie wiedziały, jak się pracuje na etacie, ale gdy zaczęły to robić, okazało się to całkiem proste. Wszystkiego możemy się nauczyć. Co więcej, w dzisiejszych czasach możemy się nauczyć wielu rzeczy bardzo szybko. Cała wiedza świata mieści się dziś w Internecie. Wystarczy tylko dobrze poszukać i … korzystać.

Pokolenie kobiet 40+, do którego należę nie miało łatwo w momencie wejścia na rynek pracy. Kilka, kilkanaście popularnych zawodów, dookoła których powstawały niegdyś kierunki studiów, na które i tak trudno było się dostać. Oczywiście potrzeby były, a więc z biegiem czasu rynek szkolnictwa wyższego na nie zareagował i teraz można przebierać w niezliczonej ilości uczelni wyższych i ofert, jakie proponują. Jednak, gdy jesteś po czterdziestce i myślisz o tym, że chciałabyś czegoś więcej od życia, od razu pojawia się szereg blokad oraz niewspierających przekonań, które Cię sabotują. Tak zostałyśmy wychowane dlatego wiele z nas dziwi się dziś tak łatwemu i szerokiemu dostępowi do wiedzy, który jest na wyciągnięcie ręki – online.

Gdy ja przestałam się dziwić temu zjawisku, a zaczęłam nim zachwycać, wtedy zrozumiałam, że te otwarte drzwi do nauki są dostępne także dla mnie. Zauważyłam, że wiek w niczym mnie nie ogranicza. Mogę się nauczyć wszystkiego, czego tylko zechcę i zmienić swoje życie na takie, o jakim marzę. Postawić stronę internetową? Dlaczego nie? Wejść do social mediów ze swoim biznesem? Proszę bardzo! Nie ma takich obszarów, których nie chciałabym eksplorować. Mój zachwyt nad światem internetowym i możliwościami, które stwarza w biznesie nie maleje, lecz rośnie z każdym dniem.

To właśnie robię, prowadząc dziś biznes oparty na pomaganiu innym kobietom w stawaniu się najlepszą wersją siebie. Moją misją jest dać temu światu jak najwięcej wspaniałych, kobiecych biznesów, które zmienią go w lepsze miejsce.

Stwórz wizję własnego biznesu

Jeśli jesteś dojrzałą kobietą, przekroczyłaś tę magiczną czterdziestkę i myślisz, że już nic dobrego nie czeka Cię w życiu, to mówię Ci, że bardzo się mylisz. Jak powiedział Henry Ford: „Jeśli myślisz, że możesz, to masz rację. Jeśli myślisz, że nie możesz, to także masz rację.” Wszystko zależy od Ciebie i od podejścia, które wybierzesz. Czy zdecydujesz się, aby jeszcze trochę powegetować i jakoś dotrwać do emerytury? Czy raczej wybierzesz życie w pełni i na własnych warunkach? Zachęcam do tego drugiego.

Teraz, gdy Twoje doświadczenie stanowi mocny fundament, możesz się na nim oprzeć. Możesz zdobyć wiedzę, której Ci brakuje. Możesz wykreować własny biznes, który będzie oparty o Twoje pasje i wyznawane wartości.

Od czego powinnaś zacząć? Według mnie od stworzenia jasnej i klarownej wizji tego, co chcesz osiągnąć. Na tym etapie nie musisz dokładnie wiedzieć, jak zrealizujesz poszczególne elementy swojej wizji. Wszystkiego nauczysz się, gdy już przyjdzie pora. Teraz kreuj bez skrępowania wizję nowego biznesu. Myślenie o rozwiązaniu (jak ja to u licha zrobię?) bardzo ogranicza i blokuje proces kreowania. Puść wodze fantazji. Jakie są Twoje pasje? O czym marzysz? Jak naprawdę chciałabyś pracować? Co jest dla Ciebie ważne?

Znajdź odpowiedzi na powyższe pytania i zapisz wizję swojego wymarzonego biznesu. Nie lekceważ tego elementu. Pisanie ma moc! Czytaj wizję codziennie, pozwalając swojemu umysłowi na uwierzenie w ten obraz, który się z niej wyłania. Następnie przygotuj plan działania, aby przetestować wizję w praktyce. Kilka pierwszych kroków, które powinnaś zrobić, aby przybliżyć się do zrealizowania tego, co wykreowałaś. Sprawdź się w działaniu. Zdobądź odwagę, aby chcieć więcej. 

My, kobiety 40+ zasługujemy na to, aby żyć w pełni i mieć satysfakcjonującą pracę. Nie musi to być praca etatowa, choć w młodości sprzedano nam takie przekonanie, że tylko etat jest tą „prawdziwą” pracą. Jeśli chcesz zmienić swoje życie, to teraz jest najlepszy ku temu moment. Możesz skorzystać ze swojego doświadczenia. Możesz nauczyć się masy nowych rzeczy i działać tak, aby mieć świetny biznes. Nie musisz od razu rzucać etatu i zmieniać wszystkiego w jeden dzień. Tak się nie da. Zmiana to proces. Pozwól sobie ten proces rozpocząć i zobacz, jak się będziesz czuła. Kto wie, może będziesz kolejną wspaniałą kobietą, która obali ten mit, że w dojrzałym wieku to już nic dobrego nie może nas spotkać. Bo jest wręcz przeciwnie. Dla mnie wszystko, co najlepsze, zaczęło się po czterdziestce.

Zapisz się do naszego newslettera, żeby nie przegapić najciekawszych artykułów:

Podziel się

Zostaw komentarz

Najnowsze

Powered by: unstudio.pl