Ekspansja Loando na wschód. Czy polska porównywarka podbije rosyjski rynek finansowy?

05.06.2017 AUTORZY: Maciej Suwik, Michał Bąk,

Internetowe porównywarki pożyczek to serwisy, które na dobre zakorzeniły się w polskim sektorze Fintech. Eksperci szacują, że ponad 60 proc. pożyczkobiorców korzysta z tego typu rozwiązań. Co sprawia, że portale takie jak Loando.pl czy pozyczkaportal.pl zdobywają coraz większą popularność? Jaki jest ich cel oraz jakie możliwości dają konsumentom? O fenomenie internetowych porównywarek oraz o planach wejścia na rynki wschodnie porozmawialiśmy z Maciejem Suwikiem, CEO Loando.pl. Zapraszamy do lektury!

Obecnie Loando.pl funkcjonowało jedynie na terenie Polski i powstało w odpowiedzi na potrzeby polskich pożyczkobiorców. Jakie cele swej działalności stawiacie sobie za najważniejsze?

Maciej Suwik: Najważniejszym i nadrzędnym celem jest przede wszystkim edukowanie Polaków w kwestii bezpiecznego pożyczania i umożliwienie konsumentom wybranie najlepszej dla siebie oferty. Chcemy uświadamiać konsumentów, że pożyczanie nie musi być dla nas utrapieniem – pod warunkiem, że przed zaciągnięciem zobowiązania przeanalizujemy rynek dostępnych usług, zaznajomimy się z ofertami, co nieco poczytamy o tym, jak uchronić się przed niepożądanymi skutkami zaciągania pożyczek.

Czy porównywarki pożyczek online – zgodnie z założeniami i prognozami– zdobyły u nas dużą popularność czy może są wciąż „tworem”, z którym wciąż się oswajamy?

MS: Takie rozwiązania są potrzebne, coraz więcej konsumentów je docenia i z nich korzysta, dostrzegając w nich potencjał oraz spore ułatwienie w poszukiwaniu odpowiedniego pożyczkodawcy. Porównywarki pokazują klientom alternatywne oferty, pozwalają dokonać najlepszego wyboru spośród istniejących ofert pożyczkowych – to spore ułatwienie, zwłaszcza dla osób, które chcą zaciągnąć zobowiązanie pierwszy raz i poniekąd mają obawy z tym związane. Pożyczkobiorcy często poszukują odpowiedzi na najbardziej podstawowe pytania: jak w ogóle wziąć pożyczkę, komu zaufać, jak się to spłaca i czy zobowiązanie nie obciąży zbytnio domowego budżetu. Odpowiedzi na te pytania udzielają  właśnie serwisy takie jak Loando.pl  czy pozyczkaportal.pl 

Ale przecież takich samych odpowiedzi może nam udzielić każda wyszukiwarka internetowa.

MS: To prawda, ale należy zadać sobie podstawowe pytanie – skąd mamy pewność, że informacje znalezione w sieci, są prawdziwe? Internet jest ogromną kopalnią wiedzy i informacji – to prawda – jednak należy brać poprawkę na to, że każdy może napisać co chce. W przypadku porównywarek to eksperci dokonują odpowiednich analiz i odpowiadają na pytania. Od nieuczciwych zabiegów nie stronią firmy, które kreują się na rzetelne firmy pożyczkowe, a w rzeczywistości są po prostu oszustami. Dlatego też powstało Loando.pl – by stworzyć swoisty zbiór informacji, niezbędnych do bezpiecznego zaciągania zobowiązań finansowych. Na bieżąco monitorujemy i analizujemy sektor pozabankowy, udzielamy się w mediach, gdzie komentujemy rynkowe trendy oraz na konferencjach.

Na jakiej zasadzie w ogóle działają porównywarki online? Czy ich obsługa może być skomplikowana dla „przeciętnego Kowalskiego”?

MS: Absolutnie nie. Porównywarki online to wbrew pozorom bardzo proste narzędzie. Po prostu – za pomocą „suwaka” umieszczonego na stronie wybieramy wysokość pożyczki oraz ilość miesięcy, w jaką chcemy ją spłacić. System filtruje oferty, które odpowiadają naszym preferencjom, odrzucając te, które nie spełniają naszych wymagań.

Brzmi to na bardzo intuicyjne rozwiązanie.

MS: Bo tak właśnie jest. Do tego dodatkowym plusem jest fakt, że można zaoszczędzić sporo czasu – zamiast samemu przeszukiwać    internet, mamy serwis, w którym zebrane są wszystkie sprawdzone i zaufane oferty pożyczkodawców.

A jak wygląda pod tym względem rynek rosyjski? Czy tam tego typu rozwiązania też są popularne?

MS: Rozwój fintechu oraz zainteresowanie sektorem pożyczkowym i najnowszymi technologiami finansowymi w Rosji stale rośnie, co obrazuje łączna kwota pożyczek przyznanych w Rosji przez firmy online: aż 18,1 miliardów rubli (około 1,2 miliarda złotych) , a więc 3 razy więcej niż w 2015 roku. Według prognoz, pod koniec 2017 roku 30 proc. z ogółu udzielonych świadczeń finansowych będą stanowić pożyczki udzielone osobom fizycznym za pomocą kanałów online. Mimo wszystko, nadal brakuje tak innowacyjnych rozwiązań, jakimi są porównywarki online. Oczywiście istnieją strony, które skupiają listę ofert pożyczkowych, jednak nie przedstawiają one realnych kosztów zobowiązania (tylko ewentualny procent). Nie istnieje zatem możliwość łatwego porównania oraz określenia realnego kosztu pożyczki, tak jak to oferuje Loando.pl

To ciekawe – z jednej strony rosyjski rynek finansowy wykazuje spore zainteresowanie sektorem fintech, z drugiej jednak strony – wielu z innowacji wciąż tam brakuje. Czy był to główny powód, dla którego zdecydowaliście się na ekspansję Loando.pl akurat na rynek rosyjski?

MS: Niewątpliwie był to jeden z najważniejszych powodów, dla których zdecydowaliśmy się właśnie na rynek rosyjski. Chcieliśmy rozpocząć naszą ekspansję na rynku, który do tej pory nie spotkał się z tego typu rozwiązaniami. Zauważyliśmy niszę, którą możemy z powodzeniem wypełnić. Ciekawym przykładem na wykorzystywanie porównywarek są ostatnie regulacje, które zostały wprowadzone w Wielkiej Brytanii. Regulatorzy rynkowi ustawowo nakazali firmom pożyczkowym obecnym na brytyjskim rynku przypięcie do swoim stron odnośników do porównywarek pożyczek, żeby konsumenci mieli stuprocentową pewność, że wybierają najlepszą ofertę. Czy można o lepszą rekomendację?

Na czym zatem polega unikalność i innowacyjność Loando.pl i loando.ru?

MS: Do tej pory, pożyczkobiorcy – zarówno polscy jak i rosyjscy – mogli pozyskać wiedzę na temat danej firmy, posługując się opiniami internautów bądź zasięgając informacji z oficjalnej strony pożyczkodawcy. Uruchomienie loando.ru  skutecznie ułatwi oraz skróci czas wyboru firmy pożyczkowej, oferującej usługi dopasowane do indywidualnych potrzeb klienta. Porównywarka loando.ru uchroni również potencjalnych klientów przed zaciąganiem zobowiązań, których spłata mogłaby być problematyczna ze względu na wysokie oprocentowanie czy ukryte „kruczki” – na stronie zamieszczamy bowiem jedynie oferty, które są sprawdzone i uczciwe. Przestrzegamy natomiast przed pożyczkodawcami, których oferty są niekoniecznie korzystne dla konsumentów.

Czego możemy spodziewać się po rosyjskiej wersji portalu? Czy będzie ona spójna z jej polskim odpowiednikiem?

MS: Oczywiście, wygląd oraz treści pojawiające się na stronie będą spójne z polską wersją portalu – zależy nam na konsekwentnym budowaniu brandu loando.pl. Na stronie, oprócz kompleksowego porównania oraz przedstawienia informacji na temat ofert pożyczkowych na rynku rosyjskim, tam także udostępniona zostanie funkcja „suwaka”, gdzie każdy będzie mógł w prosty sposób wyszukać ofertę pożyczkową, dopasowaną do jego indywidualnych potrzeb i możliwości finansowych. I tutaj podobnie – potencjalny pożyczkobiorca, korzystając z funkcji „filtrowania”, będzie mógł ustalić wysokość pożyczki oraz długość terminu jej spłaty. Porównywarka pokaże mu jedynie te oferty, które spełnią jego warunki.  Na stronie pojawią się również praktyczne porady dotyczące bezpiecznego pożyczania oraz artykuły na temat najnowszych trendów w świecie innowacji finansowych.

Wejście na rynek zagraniczny obarczone jest sporym ryzykiem niepowodzenia. Czy przed podjęciem tak ważnej decyzji da się przewidzieć finalne skutki ekspansji na rynki zagraniczne?

MS: Nie do końca. Żaden przedsiębiorca decydujący się na rozbudowanie swojego biznesu na rynki zagraniczne, nie ma stuprocentowej pewności, że jego firma odniesie sukces – nawet, jeśli ten sukces odniósł na rodzimym rynku. Zawsze należy liczyć się z tym, że „tamtejszemu” rynkowi nasze rozwiązanie może najzwyczajniej w świecie nie przypaść do gustu. Rynki mogą też być nieprzygotowane na tego typu rozwiązania, bądź po prostu przywiązane do tradycyjnej finansowości. Jedno jest pewne – potrzeby pożyczkodawców stale rosną, a my spróbujemy im sprostać.

A jakie czynniki, Pana zdaniem, będą miały decydujący wpływ na sukces Loando.ru?

MS: Przede wszystkim musimy skupić się nad efektywną kampanią promocyjną, połączoną z akcją edukacyjną rosyjskich konsumentów. Chcemy ich uświadomić, że wiedza na temat rynku pożyczkowego i rozwiązania, takie właśnie jak porównywarki, gwarantuje racjonalny wybór i pozwala oszczędzić sobie ewentualnych nieprzyjemności związanych z zaciągnięciem zobowiązania w „podejrzanej” firmie.

Dziękuję za rozmowę.

 

Do góry!

Polecane artykuły

07.11.2019

Kontrolki – rzeczy, które musisz mierzyć ...

Głodny wiedzy? Zapraszamy do sklepu z kursami i ebookami

Sprawdzam