Daj. Daj, a wtedy ja – może – zrobię u Ciebie zakupy. Albo Cię polecę. A jak nie dasz… no, to już po Tobie!

Po niewątpliwym sukcesie tekstu o instagramowych promotorkach, który wyglądał mniej więcej tak, że branża klepała mnie po pleckach, a promotorki rzucały wyzwiskami w wiadomościach prywatnych, przyszedł czas na kolejną plagę. Testerki! Testerki testują wszystko. Oczywiście: wszystko to, co dostaną od firm. Nie ma tu żadnej grupy docelowej, żadnego targetu, żadnych zainteresowań – chodzi o sam fakt. Testerki dzielą się na dwie grupy. Pierwsza to osoby, które mają blogi … Czytaj dalej Daj. Daj, a wtedy ja – może – zrobię u Ciebie zakupy. Albo Cię polecę. A jak nie dasz… no, to już po Tobie!