O tym, dlaczego zakupy w subskrypcji są klapą w Polsce…

Sama dałam się nabrać. I to dwukrotnie! I o ile na początku byłam wielką fanką, która zachęcała wszystkich do tej formy zakupów, tak teraz jestem bardzo sceptycznie nastawiona. Nie do samej idei zakupów w boxach subskrypcyjnych, a do naszego rodzimego rynku. Ale po kolei. Zaczęłam przygodę od znanego i lubianego na całym świecie pudełka Glossybox, który – gdy tylko pojawił się u nas – z miejsca stał się hitem. Blogerki kosmetyczne i lifestylowe dostały pierwszy box, który aż kipiał luksusem. Tak dokładnie … Czytaj dalej O tym, dlaczego zakupy w subskrypcji są klapą w Polsce…