Najdroższy dzień w życiu, czyli jak się zarabia na ślubach

Spore przeżycie emocjonalne – ale też ogromny wydatek – jakim niewątpliwie jest ślub i wesele, wciąż jeszcze przede mną. Kiedy jednak rozmawiam z bardziej doświadczonymi w tej kwestii koleżankami, to w sumie nie robi mi się bardzo śpieszno do ożenku. Jedna z nich powiedziała mi ostatnio, że przygotowania pochłaniają tyle czasu, energii i pieniędzy, że teraz nawet jakby chciała, to by się z narzeczonym nie rozstała – szkoda by jej było to wszystko zaprzepaścić…Brzmi … Czytaj dalej Najdroższy dzień w życiu, czyli jak się zarabia na ślubach